UPAŁ I SUSZA NA KANARACH

Aktualności

WYSPY KANARYJSKIE: Ten rajski archipelag w pobliżu Afryki uznano za region z największą suszą w całej Hiszpanii. Na Kanarach wprowadzono alarm pożarowy w lasach. A dodatkowo władze przygotowują się na pierwszą w tym roku poważną falę upałów, bo temperatury mają wzrosnąć znacznie powyżej średniej sezonowej w nadchodzących dniach.

Synoptycy ostrzegają, że w niektórych częściach archipelagu temperatury na początku lipca 2025 r. mogą przekroczyć 40 stopni Celsjusza. Na Gran Canarii wprowadzono alarm pożarowy w lasach przy wilgotności względnej spadającej poniżej 30 procent na wysokościach od około 600 metrów nad poziomem morza. Dodatkowo prognozowane są wiatry, co dodatkowo potęguje ryzyko rozprzestrzeniania się ewentualnych pożarów.

Dyrekcja Generalna ds. Sytuacji Nadzwyczajnych wprowadziła zróżnicowane poziomy ostrzeżeń w zależności od lokalizacji na Gran Canarii. Alarm wysokiej temperatury i zagrożenia pożarowego w lasach obejmuje najwyższe szczyty wyspy oraz wschodnie, południowe i zachodnie zbocza Gran Canarii, co może wiązać się z czasowym zakazem wstępu na te obszary, z których licznie korzystają turyści. Dla pozostałych wysp archipelagu, za wyjątkiem La Palmy i północnej części Teneryfy na wysokościach poniżej 700 metrów wprowadzono stan przedalarmowy.

Wraz z końcem czerwca do Wysp Kanaryjskich zbliża się potężny antycyklon, który przyniesie ze sobą gwałtowny i długotrwały wzrost temperatur oraz piekielne upały.

Według Rubéna del Campo, rzecznika Państwowej Agencji Meteorologicznej (AEMET), połączenie tego układu wysokiego ciśnienia i masy bardzo ciepłego powietrza z niższych szerokości geograficznych doprowadzi do „ciepłego epizodu, który będzie pierwszą falą upałów tego lata”.

Na Wyspach Kanaryjskich upał zaczął stopniowo narastać już od 26 czerwca, a temperatury zaczęły osiągać od 34 do 36 stopni Celsjusza w cieniu w południowych rejonach bardziej górzystych wysp, a także na Fuerteventurze. Jednak prognozy na najbliższe dni przewidują najbardziej ekstremalne temperatury na archipelagu, z możliwością wzrostu temperatury w niektórych obszarach nawet powyżej 40 stopni Celsjusza. Chociaż w poprzednich latach, w sierpniu termometry pokazywały na Kanarach nawet 46 stopni w cieniu.

Mieszkańcom i turystom na Wyspach Kanaryjskich zaleca się szczególną ostrożność w najgorętszych porach dnia (godz. 14-17), nawadnianie organizmu i unikanie zbędnego wystawiania się na słońce, które jest tu bardziej „ostre” i ma wyżyszy współczynnik UV niż w Polsce. Ostrzeżenie dotyczy zwłaszcza osób narażonych na niebezpieczeństwo, takich jak osoby starsze, małe dzieci i osoby z problemami zdrowotnymi.

Tymczasem Hiszpania zmaga się z narastającym problemem ekstremalnej suszy, który dotyka wszystkie regiony kraju – od Asturii po Walencję. Według najnowszych badań hiszpańskich naukowców to właśnie Wyspy Kanaryjskie są najbardziej zagrożonym regionem w całym kraju. Co więcej przy wyjątkowo rzadko padającym tu deszczu Kanary są uznawane z najbardziej zagrożony suszą region w całej Hiszpanii.

Według najnowszego raportu przygotowanego przez Hiszpańskie Narodowe Centrum Badań (CSIC), 11,6% terytorium Hiszpanii jest bardziej suche niż 60 lat temu. Ale sytuacja na oddalonych od kontynentalnej Hiszpanii o ok. 1500 km Wyspach Kanaryjskich jest jeszcze bardziej dramatyczna – odsetek ten wzrasta tu aż do 16,3%, co czyni archipelag absolutnym liderem negatywnych zmian klimatycznych w całym kraju.

Badania przeprowadził zespół z Laboratorium Klimatologii i Usług Klimatycznych. Naukowcy przeanalizowali wskaźnik suszy opracowany przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Ten wskaźnik suszy składa się z dwóch kluczowych zmiennych. Tutaj analizowane są opady deszczu – wykorzystywana jest średnia wartość skumulowanych opadów w określonym okresie oraz dodatkowo brana jest pod uwagę potencjalna ewapotranspiracja, czyli zapotrzebowanie atmosfery na wilgoć, które obejmuje temperaturę, promieniowanie słoneczne, wilgotność względną i prędkość wiatru.

W swoim badaniu naukowcy wykorzystali dane z hiszpańskiej Państowej Agencji Meteorologicznej (Aemet) z lat 1961-2020, obejmujące całe terytorium tego kraju. Porównano dwa trzydziestoletnie okresy: 1961-1990 i 1991-2020, analizując przejścia każdego regionu między tymi okresami i rozróżniając procesy prowadzące do bardziej suchego lub wilgotnego klimatu.

Większość niepokojących zmian na archipelagu kanaryjskim wystąpiła na północnych stronach wysp o największej rzeźbie terenu, czyli na obszarach, które wcześniej były najbardziej wilgotne w całej Wspólnocie Autonomicznej Wysp Kanaryjskich.

  • Susza klimatyczna, która nie jest tym samym co okresowa susza, jest bardzo istotną zmienną, ponieważ warunkuje zarówno roślinność, jak i uprawy, które dane miejsce może utrzymać – wyjaśnia gazecie El Diario Santiago Beguería, główny autor publikacji i badacz w Stacji Doświadczalnej Aula Dei, agronomicznym ośrodku badawczym należącym do CSIC w Saragossie.

Ekspert podkreśla, że nasilenie tych warunków klimatycznych, spowodowane globalnym ociepleniem wywołanym przez człowieka, pociąga za sobą zmiany w składzie ekosystemów. Gatunki bardziej przystosowane do suszy mogą wypierać lub nawet powodować wymieranie innych, radykalnie przekształcając krajobraz.

  • W Hiszpanii z powodu suszy wymierają sosny, a drzewa owocowe muszą być sadzone coraz wyżej, w kierunku obszarów górskich – informuje Beguería.

Badania pokazują, że Wyspy Kanaryjskie określane dotychczas jako „wyspy wiecznej wiosny” charakteryzują się największą różnorodnością wartości suszy klimatycznej w ramach jednej wspólnoty autonomicznej w Hiszpanii ze względu na mikroklimat i warunki, które są bardzo różne w zależności od wyspy, a nawet w obrębie tej samej wyspy.

Zgodnie z najnowszym raportem 8% obszarów umiarkowanie wilgotnych i suchych na Kanarach stało się suchych, a 3% obszarów półsuchych przekształciło się w suche. Przejścia do bardziej wilgotnych kategorii były marginalne – zaledwie 0,1%.

Według badań na Kanarach miesiącami o największych przejściach do suchszych kategorii były grudzień (37%), listopad (34,3%) i luty (30,4%), a następnie maj (22,6%), wrzesień (19,4%) i kwiecień (18,6%). Najbardziej wilgotne warunki panowały w październiku (13%), marcu (12,8%) i sierpniu (9,5%).

  • Jednak ogólnie rzecz biorąc, „wszystkie wyniki” sugerują, że klimat będzie bardziej suchy w nadchodzących dziesięcioleciach – ze wszystkimi tego dramatycznymi konsekwencjami. Nasz krajobraz może się znacznie zmienić w przyszłości – podsumowuje ekspert.

Foto: NaKanarach.pl – zdjęcie ilustracyjne