HISZPANIA/TENERYFA/GRAN CANARIA: Lot z Gran Canarii musiał zawrócić krótko po starcie na lotnisko, gdy pies zdołał uciec ze swojej klatki transportowej w luku bagażowym samolotu – poinformowali kontrolerzy ruchu lotniczego na X. Przy okazji pojawia się pytanie, czy w Hiszpanii i na Kanarach nasi czworonożni przyjaciele będą mogli z nami nocować w hotelu i wypoczywać na plaży.
Do zdarzenia doszło w ostatnim dniu września. Po wykonaniu okrążenia w celu spalenia paliwa samolot, który leciał do Granady, bezpiecznie powrócił i wylądował na lotnisku Gran Canaria. Załodze udało się zabezpieczyć niesfornego zwierzaka, a po rozwiązaniu sytuacji samolot mógł ponownie wystartować bez dalszych problemów. Wszyscy pasażerowie kontynuowali później podróż do Granady, a linia lotnicza potwierdziła, że nie było żadnych dodatkowych opóźnień ani problemów związanych z bezpieczeństwem. Po tej sytuacji niektórzy żartowali, że pies nie chciał po prostu wracać do domu z rajskich wakacji na Kanarach.
Nic dziwnego, bo w sieci pojawiło się viralowe nagranie pokazujące innego psa radośnie kąpiącego się w Oceanie Atlantyckim na Teneryfie, który następnie po drabince wychodzi z wody. ZOBACZ VIDEO:
Katalonia była pierwszym regionem w Hiszpanii, który udostępnił plaże dla psów. Ale nie na każdą plaże w tym kraju można wchodzić z czworonogiem. Zazwyczaj na „dzikich” plażach nie ma żadnych ograniczeń. Hiszpańskie parki narodowe i tereny górskie oferują również wiele szlaków, na których można spacerować z czworonożnym pupilem.
Wiele hoteli i prywatnych miejsc noclegowych przyjmuje psy z otwartymi ramionami. Wiele z nich stara się dostosować swoją ofertę, aby spełnić oczekiwania gości podróżujących z czworonogami. Są tam np. specjalne strefy dla psów i wydzielone obszary, w których psy mogą swobodnie biegać i bawić się. Jest też możliwość zamówienia posiłków dla psa,w tym smakołyków przygotowanych przez kuchnię. Zazwyczaj w bliskim sąsiedztwie hoteli często znajdują się parki i plaże, gdzie można swobodnie spędzać czas z pupilem. Hotele mają też przytulne legowiska, miski czy zabawki dla zwierząt domowych.
Według danych Narodowego Instytutu Statystycznego oraz Hiszpańskiej Sieci Identyfikacji Zwierząt Domowych (REIAC) w Hiszpanii jest obecnie ponad 13 mln zwierząt domowych, głównie psów, zaś dzieci w wieku do lat 15 jest niewiele ponad 7,5 mln.
Hiszpańskie Towarzystwo Posiadaczy Psów (RSCE) szacuje, że średnio w roku każdy posiadacz tego zwierzęcia wydaje na potrzeby swojego pupila około 1250 euro (ok. 5300 zł).
Z kolei we wrześniu 2019 r. hiszpańskie miasto Zamora, na północnym zachodzie kraju, wprowadziło podatek od psów. Taksa jest pobierana raz w roku na podstawie istniejącego już w gminie spisu psów. Wartość zobowiązania dla właściciela zwierzęcia wynosi 9 euro od jednego pupila, bez względu na jego wiek czy rasę.
Dodatkowo Hiszpanie często, choć nie zawsze sprzątają kupy po swoich pupilach, a dodatkowo jest nieznany raczej w Polsce zwyczaj, że miejsca w których pies nasikał polewają wodą z płynem, aby w tych wysokich temperaturach nie było nieprzyjemnego zapachu.
Foto: NaKanarach.pl

