TENERYFA/GRAN CANARIA: Dwóch brytyjskich turystów zostało nagranych, gdy chodzili blisko krawędzi dachu opuszczonego hotelu Añaza na Teneryfie, znanego lokalnie jako „budynek śmierci”. Ale to nie są jedyne wybryki turystów. W tym roku wczasowicze wspinali się także na wysoki słynny pomnik Neptuna, który również może stanowić potencjalne zagrożenie.
Betonowy szkielet hotelu, mający 22 piętra jest posadowiony na zniszczonych fundamentach i nielegalne wejście na ten teren były w ostatnich kilku latach przyczyną pięciu tragicznych zdarzeń. Kilka tygodni temu z tego niebezpiecznego budynku wypadła i zginęła na miejscu 13-letnia dziewczynka. Na nagraniu widać kolejnych turystów z telefonami komórkowymi w dłoniach i bez żadnych środków bezpieczeństwa, którzy spacerowali po niebezpiecznym obiekcie. Prawdopodobnie dostali się oni do obiektu, przebijając się przez metalową barierę i ignorując znaki ostrzegawcze rozmieszczone wokół budynku. ZOBACZ VIDEO:
https://www.instagram.com/reels/DTx9d_rDECA
Rada miasta ogrodziła teren i zainstalowała ostrzeżenia w kilku językach już w 2018 r., a także podjęła próby ustalenia właścicieli i podjęcia niezbędnych kroków w celu zabezpieczenia lub usunięcia konstrukcji.
Ale sporym zagrożeniem może być też wchodzenie na dużą, metalowa rzeźbę, która ma 4,20 metra wysokości, a z trójzębem nawet 6 metrów na plaży Melenara, we wschodniej części Gran Canarii. Codziennie pomnik Neptuna jest wystawiony na działanie warunków morskich, w tym fal i soli, co czyni jej powierzchnię śliską i niebezpieczną do wspinaczki.
- Problem nie polega tylko na tym, że niszczą figurę, ale na tym, że ktoś może spaść do wody lub uderzyć się o skały. To kwestia bezpieczeństwa, oprócz szacunku – mówią przedstawiciele społeczności lokalnej.

Jak pisze portal Telde Actualidad, jednym z kluczowych czynników wyjaśniających tę sytuację, zdaniem mieszkańców, jest zniknięcie znaków, które wcześniej wyraźnie ostrzegały przed wspinaniem się na rzeźbę. Znaki te znajdowały się na molo i w pobliżu plaży, ostrzegając ludzi o niebezpieczeństwach i wzywając do szacunku dla dziedzictwa rzeźbiarskiego. Obecnie wielu turystów nie zdaje sobie sprawy, że wspinaczka na dzieło sztuki jest zabroniona, a nawet może uważać, że jest to dozwolone.
CZYTAJ nasz artykuł także na największym polskim portalu Wirtualna Polska:
Foto: Telde Actualidad, Instagram/impactocanario

