TENERYFA: Turyści udający się na rajski archipelag powinni spodziewać się utrudnień w ruchu lotniczym. Według spółki zarządzającej hiszpańskimi portami AENA trudne warunki pogodowe spowodowane burzą wpłynęły na pracę lotniska na Teneryfie. Dodatkowo utrudnienia spowodowały dwa drony, które pojawiły się w pobliżu pasa startowego.
4 marca samolot z Asturii z powodu silnego wiatru nie mógł wylądować na Teneryfie i musiał zmienić trasę, aby zakończyć podróż na Gran Canarii, natomiast inny lot z Barcelony został przekierowany na lotnisko Tenerifa Południe.
Mimo utrudnień władze lotniska nadal uważnie monitorują sytuację, ponieważ pogoda i nagła zmiana kierunków wiatru, związana z burzą nadal wpływa na niektóre części archipelagu. Jednocześnie informują, że również 5 marca możliwe są dalsze utrudnienia w ruchu lotniczym, ponieważ warunki sztormowe nadal się utrzymują na Wyspach Kanaryjskich.
Ale pomimo trudnej sytuacji pogodowej dodatkowym problem okazało się zachowanie dwóch turystów, którzy wypuścili w powietrze swoje drony w pobliżu jednego z najbardziej ruchliwych lotnisk na Wyspach Kanaryjskich. W tym czasie niektóre samoloty musiały krążyć nad Teneryfą. Agenci Guardii Cywilnej, współpracujący z jednostką ochrony powietrznej Pegaso, zgłosili obecność dwóch mężczyzn, jednego z Wielkiej Brytanii, a drugiego z Barcelony, którzy zostali przyłapani na operowaniu dronami w pobliżu Zatoki El Médano na południu Teneryfy. Obszar ten znajduje się w ściśle ograniczonej przestrzeni powietrznej ze względu na bliskość lotniska, a żaden z pilotów nie posiadał wymaganych zezwoleń, rejestracji ani łączności z kontrolą ruchu lotniczego.
Funkcjonariusze twierdzą, że mężczyźni nie byli zarejestrowani w Hiszpańskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (AESA) i nie ubiegali się o zezwolenie na loty w strefie, w której działalność dronów jest ściśle regulowana. Drony latały również bez obowiązkowych numerów identyfikacyjnych operatora, a piloci rzekomo zignorowali szereg wymogów operacyjnych określonych w unijnych i hiszpańskich przepisach dotyczących bezpieczeństwa lotniczego.
Władze dodały również, że drony latały nad chronionym Specjalnym Rezerwatem Przyrody Montaña Roja, gdzie aktywność powietrzna wymaga specjalnej zgody środowiskowej.
Każde z naruszeń wiąże się z potencjalną karą pieniężną w wysokości od 60 (ok. 260 zł) do 225 tys. euro (prawie 1 mln zł), w zależności od stopnia naruszenia.
Tymczasem Rząd Wysp Kanaryjskich zniósł ostrzeżenia przed przymrozkami i opadami śniegu w górach, który pojawił się na szczytach Teneryfy i Gran Canarii. Władze regionalne poinformowały, że burza spowodowała co najmniej 40 drobnych incydentów, głównie związanych z silnym wiatrem na wyspach.


W nocy z 4 na 5 marca 2026 r. przewróciło się historyczne smocze drzewo (Drago de San Francisco) w Los Realejos na Teneryfie, liczące ponad 210-270 lat. Znajdowało się ono w okolicy cmentarza w Realejo Bajo, a jego upadek był spowodowany prawdopodobnie wiekiem i chorobą oraz silnym podmuchem wiatru, uszkadzając przy okazji okoliczne samochody. Według służb ratunkowych nikt nie został ranny. ZOBACZ VIDEO:
Według prognoz na Lanzarote i Fuerteventurze niebo będzie częściowo zachmurzone, z niewielkim prawdopodobieństwem przelotnych, lekkich opadów deszczu i mgły spowodowanej kalimą (drobny pył z afrykańskiej Sahary)
W północnej części Teneryfy, Gran Canarii i zachodnich wysp niebo będzie przeważnie zachmurzone z przelotnymi lekkimi opadami deszczu, które wieczorem mogą lokalnie stać się umiarkowane.
W pozostałych rejonach, szczególnie na południu w turystycznych kurortach wysp, warunki pogodowe pozostaną przeważnie suche, z okazjonalnymi zachmurzeniami i niewielkim prawdopodobieństwem wystąpienia przelotnych opadów deszczu.
Foto: Guardia Civil, Bomberos de Tenerife

