WZMOCNILI NADZÓR NAD SŁYNNYMI WYDMAMI (VIDEO)

Aktualności

GRAN CANARIA: Kolejni turyści weszli na ściśle chroniony obszar wydm Maspalomas i przy okazji przepłoszyli dziesiątki ptaków. Władze Gran Canarii wzmocniły nadzór nad tym terenem ze względu na codzienne problemy z wchodzeniem turystów i mieszkańców na tereny chronionego rezerwatu przyrody, w szczególności o wschodzie i zachodzie słońca.

Charca de Maspalomas to półsłony zbiornik zasilany wodą słodką spływającą z wąwozu Barranco de Fataga oraz wodą morską, która wdziera się do laguny podczas silnych przypływów lub sztormów na oceanie. To jeden najpopularniejszych punktów obserwacji ptaków na Wyspach Kanaryjskich. Służy jako miejsce gniazdowania oraz przystanek dla ponad 20 gatunków ptaków migrujących między Europą a Afryką (można tu spotkać m.in. czaple, rybitwy, mewy i dudki). Występuje tu także wiele gatunków owadów sabulicolous – niektóre endemiczne – spokrewnionych z fauną Afryki, które są znane tylko w tym środowisku. Jednak dwoje turystów weszło w te wakacje na ten ściśle chroniony teren i przy okazji przepłoszyli wiele ptaków. Na krótkim nagraniu słychać głosy oburzenia „get out!” (tłumaczenie: wynoście się!). Teraz szuka ich policja. ZOBACZ VIDEO:

@grancanariatv.com

Turistas caminando por la charca de Maspalomas grancanaria maspalomas

♬ sonido original – grancanariatv – grancanariatv

Do podobnej sytuacji doszło w 2025 r. kiedy w tym samym miejscu spacerowała jedna turystka.

Foto: Screen z Video / La Provinica

28 sierpnia 2026 r. o zachodzie słońca, w jednym z najruchliwszych okresów dnia dla turystów odwiedzających ten rejon, przeprowadzono specjalną operację. Wzięło w niej udział dziesięciu funkcjonariuszy ochrony środowiska, a także jednostka ochrony środowiska Seprona Guardii Cywilnej, policja Wysp Kanaryjskich oraz lokalna policja z gminy San Bartolomé de Tirajana. W operacji uczestniczył również oddział dronów lokalnej policji, który umożliwiał funkcjonariuszom monitorowanie wydm z powietrza i identyfikację osób wchodzących na tereny zamknięte dla publiczności. Głównym celem operacji było poinformowanie turystów i mieszkańców o zakazach i skierowanie ich z powrotem na wyznaczone szlaki.

Foto: Cabildo de Gran Canaria

Władze twierdzą, że umożliwienie turystom korzystania z oficjalnych szlaków jest konieczne, aby zminimalizować uszkodzenia wydm i chronić wrażliwe rośliny i dzikie zwierzęta tego obszaru. Nie wolno tam także używać kamieni lub innych elementów do tworzenia struktur zmieniających krajobraz. Zakazane jest też biwakowanie oraz rozpalanie ognisk i grilli.

Najwięcej osób przychodzi do punktów widokowych oraz nielegalnie wchodzi na wydmy w rejonie hotelu RIU w Playa del Ingles. W ramach najnowszych działań Cabildo uruchomiło również w czasie tegorocznych wakacji pilotażowy system nagłośnienia w tym punkcie widokowym Mirador de las Dunas. Jest tam automatyczne nadawanie komunikatów w języku angielskim, niemieckim i hiszpańskim, które co kwadrans przypominają odwiedzającym, że znajdują się w ściśle chronionym środowisku naturalnym i proszące o pozostanie na wyznaczonych szlakach.

Komunikaty pojawiają się w dwóch okresach, które czujniki ruchu zainstalowane w ramach projektu Impulsa Maspalomas uznały za szczególnie intensywne: rano od 7:30 do 10:00 i od 18:00 do 21:00 wieczorem, czyli w zależności od pory roku w czasie zachodu słońca na Wyspach Kanaryjskich.

W tych okresach dziennie przewija się przez ten obszar około 1000 osób. Z czego według szacunków ok. 300 – 500 osób dziennie wchodzi bezpośrednio na wydmy, które objęte są zakazem wstępu.

Gwardia Cywilna przypomina mieszkańcom i turystom, że wstęp do obszarów objętych ograniczeniami jest surowo zabroniony, a nieprzestrzeganie przepisów może skutkować karami finansowymi w wysokości od 150 do 1500 euro (ok. 650 – 6500 zł), zgodnie z ustawą 4/2017 o gruntach i obszarach chronionych na Wyspach Kanaryjskich.

Foto: Screen z Video Gran Canaria TV, Cabildo de Gran Canaria, La Provinica