HISZPANIA/WYSPY KANARYJSKIE: Ten rajski archipelag zakończy sezon zimowy 2025 – 2026 z rekordową ilością burz, co zdaniem meteorologów jest związane ze zmianami klimatu i częstszymi opadami deszczu, co wcześniej było stosunkowo rzadkie, a niektóre obszary wręcz zmagały się z ekstremalną suszą. Nie lepiej pod względem burz było także w kontynentalnej Hiszpanii. Władze Wysp Kanaryjskich wydały kolejny alert przed niebezpiecznym szkwałem, odwołały imprezy plenerowe i zamknęły niektóre drogi i szlaki turystyczne oraz Park Narodowy Teide.
Meteorolodzy wskazują, że zbliżający się układ niskiego ciśnienia przesuwa się na południe od północnego Atlantyku i ustawi się na zachód od Madery, a następnie stopniowo przesunie się na południowy wschód w stronę Wysp Kanaryjskich.
Nowy atlantycki układ pogodowy przyniesie kilka dni niespokojnych warunków atmosferycznych w kontynentalnej Hiszpanii oraz na Wyspach Kanaryjskich. Prognozy pogody przewidują obfite i ulewne opady deszczu, lokalne podtopienia, silne wiatry, a nawet opady śniegu na najwyższych szczytach. Władze wprowadziły żółte ostrzeżenia na Teneryfie, Gran Canarii, La Palmie i El Hierro. Władze Teneryfy ogłosiły stan wyjątkowy na całej wyspie, co oznacza od godz. 15 w dniu 18 marca: odwołanie imprez plenerowych, zawieszenie zajęć na świeżym powietrzu oraz zamknięcie niektórych dróg m.in. ze względu na możliwe osuwiska skalne np. drogi TF-445 prowadzącej do Punta de Teno. Wprowadzono zakaz wstępu na szlaki turystyczne, ścieżki leśne i tereny rekreacyjne oraz zamknięcie Parku Narodowego Teide z powodu śniegu (od wysokości 1800 m n.p.m.)
Według prognoz europejskiego modelu pogody (ECMWF) silna burza „Samuel” dotrze na archipelag w godzinach popołudniowych, 17 marca i może potrwać do 22 marca, a temperatury w dzień mogą spaść poniżej 20 stopni Celsjusza w południowych kurortach turystycznych. Zgodnie z oceną meteorologa Mario Picazo na portalu eltiempo.es od 18 marca można spodziewać nasilania się siły wiatru z kierunku zachodniego na wszystkich wyspach, choć początkowo najbardziej odczują go mieszkańcy i turyści na wyspach zachodnich np. Teneryfa i La Palma. Jego zdaniem spodziewane są porywy, które przekroczą 100 kilometrów na godzinę, ale pojawią się także bardzo wysokie fale i sztorm, co może być dużym zagrożeniem dla osób pływających w Oceanie Atlantyckim.
Pierwsze deszcze spodziewane są na Teneryfie i zachodnich wyspach, a następnie stopniowo rozprzestrzenią się na wschód, obejmując resztę archipelagu w ciągu kolejnych kilku dni. Największe opady nawet do 150 litrów na metr kwadratowy spodziewane są na La Palmie i Gran Canarii. Z kolei w kontynentalnej Hiszpanii ulewne deszcze spodziewane są w prowincjach: Andaluzja, La Mancha, Estremadura i Leon.
Możliwe są również – po raz trzeci w tym sezonie zimowym – opady śniegu na najwyższych szczytach Teneryfy.
Według analiz Państwowej Agencji Meteorologicznej (AEMET), archipelag doświadczył trzech silnych układów burzowych w ciągu tej zimy i sześć rok do roku (nie wliczając obecnej burzy „Samuel”), co jest liczbą bezprecedensową dla wysp reklamowanych często sloganem: „Słońce przez cały rok”. Jednak ta pora roku była nieco chłodniejsza, a na szczytach La Palmy, Teneryfy i Gran Canarii spadł kilkukrotnie śnieg, co dla mieszkańców archipelagu było olbrzymią sensacją i atrakcją. Temperatury w górach spadły do minus 5 stopni.
Początek zimy był zauważalnie chłodniejszy. Przez cały grudzień i większość stycznia temperatury utrzymywały się poniżej średniej. Najniższa anomalia wystąpiła 13 grudnia, kiedy to podczas przejścia burzy Emilia temperatura spadła o 4,4 stopnie Celsjusza poniżej normy. Jednak w lutym tendencja uległa zmianie, kiedy temperatury wzrosły powyżej średniej (19-21 stopni Celsjusza). Najcieplejszą anomalię odnotowano 23 lutego, kiedy temperatura wzrosła o około 5°C powyżej normy podczas epizodu tzw. kalimy, czyli drobnego pyłu znad afrykańskiej Sahary.
Łącznie meteorolodzy zanotowali na Kanarach:
- 27 rekordów niskich temperatur w grudniu i 5 w styczniu
- 13 rekordów wysokich temperatur w lutym
Mimo niezwykłych burz sezon zimowy, mierzony pomiędzy 1 grudnia 2025 r. a 28 lutego 2026 r., został opisany jako nieco ciepły, ale statystycznie normalny pod względem ogólnych warunków klimatycznych. Średnia temperatura zimą na Wyspach Kanaryjskich wyniosła 15,4°C, co stanowi niewielką dodatnią anomalię na poziomie 0,2°C.
Na kilku facebook’owych grupach na Teneryfie turystka z Polski opisała 19 grudnia 2025r., że podczas pobytu w jednym z hoteli w Puerto de La Cruz, na północy największej kanaryjskiej wyspy jest jej po prostu zimno. Jej wymarzony urlop na rajskich wyspach szybko okazał się walką z chłodem.
- Hotel tak klimatyzują cały, że to jest nie do zniesienia dla mnie. Pytałam czy zmniejszą, to powiedzieli że nie. Jestem w puerto de la cruz, aktualnie na dworze jest zimno i pada a ja siedzę pod kocem i marznę w pokoju hotelowym. Macie pomysły co zrobić? Gdzie iść? Gdzie mogę się wygrzać? – pyta Polka na Facebook’u.
Dodała on, że sprawę zgłosiła w recepcji, to otrzymała jedynie koc, ale niewiele to zmieniło, bo niska temperatura utrudniała jej codzienne funkcjonowanie. Przekazała ona również, że problem zgłosiła także do rezydenta, ale otrzymała odpowiedź, że nic nie można z tym zrobić, bo w hotelach na Kanarach po prostu nie ma ogrzewania. Paradoksalnie w gorszych pogodowo okresach, najzimniej bywa nie na zewnątrz, a… w mieszkaniach i hotelach, w których rolę ogrzewania pełni jedynie klimatyzacja, która nie zawsze działa poprawnie.
Regionalny delegat agencji na Wyspach Kanaryjskich, David Suárez, wyjaśnił, że rzadko spotykane tu zimowe burze nadciągały w tym sezonie zazwyczaj z północy, a nie od strony południowego Atlantyku, co jest bardziej typową trasą przemieszczania się układów pogodowych wpływających na wyspy.
Deszczu było także więcej niż zwykle. Całkowita suma opadów na archipelagu była o około 22% wyższa od średniej sezonowej:
- W grudniu odnotowano o 33% więcej opadów niż zwykle
- W styczniu opady deszczu były prawie dwukrotnie większe niż oczekiwano
- Luty był jednak suchy, a opady deszczu stanowiły zaledwie połowę typowych opadów.
Tymczasem w kontynentalnej Hiszpanii tej zimy zanotowano najsilniejsze opady deszczu od 50 lat. Od grudnia do lutego przez kraj przeszło jedenaście poważnych burz, które przyniosły ulewne deszcze i silne wiatry – powiedział rzecznik AEMET, Ruben del Campo. Na Półwyspie Iberyjskim średnie opady deszczu w wyniosły w okresie grudzień 2025 – luty 2026 aż 323,2 litra na metr kwadratowy, co stanowi 171 proc. wartości przeciętnej dla tej pory roku w okresie referencyjnym 1991–2020.
W lutym na Kanarach odnotowano także dwa znaczące i niebezpieczne dla zdrowia człowieka (zwłaszcza z chorobami płuc) zjawiska kalimy, w czasie których średnie stężenie pyłu osiągnęło około 256 mikrogramów na metr sześcienny powietrza. Meteorolodzy zauważają, że okresy kalimy na niższych wysokościach zdarzają się najczęściej pomiędzy grudniem a lutym.
Zimą na wyspach odnotowano także nieco wyższy niż zwykle poziom nasłonecznienia i ogłoszono nawet alert, aby unikać długiego przebywania na słońcu, ze względu na większy współczynnik UV, który na tym rajskim archipelagu jest najwyższy w całej Hiszpanii. Zanotowano około 641 godzin słonecznych.
Temperatura oceanu na Kanarach była również nieznacznie wyższa od średniej (grudzień – marzec 19 – 20) i wyniosła średnio 20,36 stopni.
Wiosna astronomiczna rozpocznie się na Wyspach Kanaryjskich 20 marca o godzinie 14:46, a długoterminowe prognozy pogody – po zakończeniu burz – przewidują pod koniec marca stopniową poprawę pogody.
Foto: Zdjęcie ilustracyjne NaKanarach.pl

