FUERTEVENTURA: Nie żyje brytyjski turysta po tym, jak został wyciągnięty z oceanu w Playa del Águila, znanej również jako Playa de La Escalera, niedaleko El Cotillo na północy znanej kanaryjskiej wyspy.
Służby ratunkowe zostały zaalarmowane późnym popołudniem, 28 maja 2026 r. po otrzymaniu zgłoszenia, że dwie osoby znajdują się w wodzie w pobliżu popularnej plaży w gminie La Oliva i potrzebują natychmiastowej pomocy.
Jednemu z pływaków udało się wydostać z Atlantyku o własnych siłach i został opatrzony na plaży przez ratowników medycznych. Odmówił jednak dalszej pomocy medycznej i nie wymagał transportu do szpitala.
Drugą osobę w wodzie odnaleźli ratownicy ze śmigłowca Grupy Ratownictwa Wysp Kanaryjskich (GES). Po wyciągnięciu z wody brytyjskiego turysty przy użyciu wyciągarki, załoga stwierdziła zatrzymanie akcji serca i natychmiast rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową, transportując ją na pobliskie lądowisko.
Po dotarciu na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni, załoga śmigłowca ratunkowego i personel lokalnego ośrodka zdrowia kontynuowali reanimację. Pomimo prób, nie udało się go uratować.
W akcji ratunkowej wzięły udział również zespoły ratownictwa plażowego, wolontariusze Obrony Cywilnej, lokalni policjanci i strażacy. Gwardia Cywilna wszczęła dochodzenie, aby ustalić przyczyny śmierci.
Od początku 2026 r. u wybrzeży Wysp Kanaryjskich utonęło ponad 15 osób. Większość z tych tragicznych zdarzeń dotyczyła ludzi wypoczywających i kąpiących się, które zlekceważyły ostrzeżenia o trudnych warunkach pogodowych, silnych prądach morskich lub wysokich falach. Władze i służby ratunkowe apelują o ostrożność, ponieważ ocean wokół tego rajskiego archipelagu bywa bardzo zdradliwy. A fale potrafią czasem przewrócić lub wciągnąć do wody dorosłego człowieka nawet podczas spaceru przy brzegu.
Foto: 112 Canarias

