WYSPY KANARYJSKIE: Pierwszy tydzień września okazał się tragiczny na tym hiszpańskim archipelagu. Na niebezpiecznym szlaku kanaryjskim utonęło ponad 80 osób, w tym mała dziewczynka, po tym, jak łódź z afrykańskimi imigrantami spędziła 26 dni na niebezpiecznej przeprawie, zanim została odnaleziona dryfująca na południe od Wysp Kanaryjskich. Na Lanzarote utonęła osoba dorosła i małe dziecko. To jednak nie koniec akcji ratunkowych, co pokazuje jak niebezpieczny i zdradliwy bywa ocean, a upalna pogoda wciąż zachęca do wypoczynku nad wodą.
Według doniesień statek z imigrantami z Afryki opuścił Gambię ze 128 osobami na pokładzie. Kiedy go odnaleziono późnym wieczorem, 3 września około 120 kilometrów na południe od Gran Canarii, pozostało tam tylko 45 ocalałych.
Z kolei po kilku dniach w szpitalu zmarł 5-letni chłopiec, który 3 września tonął w basenie hotelowym w Playa Blanca na Lanzarote, gdzie spędzał wakacje z rodziną. Dziecko w stanie krytycznym zostało przetransportowane samolotem do specjalistycznej placówki medycznej na sąsiednią Gran Canarię.
Tymczasem dzień wcześniej 78-letni mężczyzna został znaleziony martwy w Atlantyku u wybrzeży Lanzarote po rozpoczęciu szeroko zakrojonych poszukiwań, gdy nie powrócił na brzeg. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane w związku z doniesieniami o zaginięciu mężczyzny pływającego na plaży Los Pocillos w Puerto del Carmen. Strażacy zlokalizowali mężczyznę unoszącego się na wodzie i wyłowili jego ciało, a następnie zabrali je na brzeg, gdzie personel medyczny potwierdził, że nie żyje.
Tymczasem dzięki szybkiej interwencji 55-letni ratownik uratował czterech członków brytyjskiej rodziny, która znalazła się w poważnych tarapatach na Atlantyku w Grandes Playas de Corralejo na Fuerteventurze.
Ratownik zauważył ich walczących w wodzie daleko od brzegu. Natychmiast opuścił stanowisko, pobiegł na plażę, wszedł do oceanu i popłynął w ich kierunku. Po dotarciu do czterech wczasowiczów ratownikom udało się utrzymać ich na wodzie, czekając na przybycie dodatkowych ratowników.
Następnie na miejsce przybył skuter wodny z dwoma ratownikami, którzy pomogli bezpiecznie sprowadzić turystów na brzeg. Nastolatek miał objawy tonięcia i pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala.
Osoba bez doświadczenia zazwyczaj nie jest w stanie rozpoznać, że pod wodą występują zagrażające życiu prądy wsteczne, ponieważ powierzchnia Atlantyku wydaje się całkowicie spokojna. Często zdarza się, że pływacy wpadają w śmiertelne prądy, szybko tracą siły i nie są w stanie wrócić na brzeg. W tym roku na Wyspach Kanaryjskich utonęło już prawie 50 osób, a ponad 150 uratowano.
- Jeśli porwał cię śmiertelny prąd, nie walcz z nim. Zachowaj spokój i pozwól, by zniósł cię kilka metrów dalej, potem odpłyń w bok poza prąd i daj się falom z powrotem zanieść do brzegu – mówi prof. dr Torsten Schlurmann z Uniwersytetu Leibniza w Hanowerze. To właśnie niemieccy turyści przodują w statystykach utonięć i rannych podczas kąpieli na Kanarach.
Pogoda we wrześniu na Wyspach Kanaryjskich wciąż zachęca do wypoczynku i kąpieli w oceanie, który od sierpnia do października ma tu najcieplejszą wodę ok. 23 – 24 stopni Celsjusza.
Ale na początku września w stolicy położonej na nieco chłodniejszej północy największej kanaryjskiej wyspy w Santa Cruz de Tenerife temperatura osiągnęła 30,6 stopnia. To o około 2,5 stopni więcej niż można by się spodziewać o tej porze w stolicy. Była to najwyższa od 75 lat temperatura zanotowana w tym miejscu. Południe wysp jest jeszcze cieplejsze, a na Gran Canarii notowano na początku tego miesiąca nawet 35 stopni.
Wrzesień tradycyjnie jest na Wyspach Kanaryjskich miesiącem przejściowym między najgorętszą częścią lata a nadejściem łagodniejszej jesieni. Statystycznie lato z wysokimi temperaturami na tym rajskim archipelagu trwa od 6 lipca do 16 października.
Jednakże naukowcy udokumentowali zmiany w sezonowych wzorcach temperatur, jakie pojawiają się w miarę ocieplania się klimatu na Ziemi.
Badania wskazują, że meteorologiczne lato na wyspach trwa obecnie średnio o pięć tygodni dłużej niż w latach 80. XX wieku, co oznacza, że temperatury przypominające te letnie utrzymują się przez dłuższy okres roku.
Ciepłe powietrze może zalegać nad archipelagiem dłużej, co może prowadzić do przedłużających się okresów niezwykle wysokich temperatur.
Foto: Archiwum 112 Canarias

