WYSOKIE FALE PORWAŁY TURYSTÓW

Aktualności Interwencje

TENERYFA: Tragiczny weekend na największej kanaryjskiej wyspie. Nie żyją trzy osoby. Wysokie fale porwały do oceanu w różnych miejscach łącznie co najmniej 15 osób, które zostały ranne. Filmiki opublikowane w internecie pokazują, jak olbrzymią ma siłę i zarazem jak niebezpieczny jest Ocean Atlantycki w pobliżu Wysp Kanaryjskich. Warto to przeczytać i zobaczyć ku przestrodze.

Od 6 listopada 2025 roku na Wyspach Kanaryjskich wprowadzono alert o niebezpiecznych zjawiskach przybrzeżnych m.in. tzw. prądach wstecznych. Pojawił się też alert o falach, których wysokość mogła dochodzić do 4 metrów. Na tiktoku pojawiło się nagranie pokazujące, jak na Teneryfie kobieta w popłochu zdążyła ledwo uciec przed wysokimi falami.

Jednak wielu turystów zignorowało te zakazy, co widać na nagraniu na tiktoku, gdzie olbrzymie fale zrzuciły ludzi, którzy stali na falochronie w znanym turystycznym kurorcie Puerto de La Cruz na Teneryfie. Tam do wody wpadło 10 osób – jedna z nich zmarła, a trzy kolejne w ciężkim stanie zostały przetransportowane przez pogotowie ratunkowe do szpitala.

Jak podaje es.euronews.com sobota (8 listopada) na Teneryfie spowodowała łącznie śmierć trzech osób w Oceanie Atlantyckim, a 15 jest rannych po kilku uderzeniach wysokich fal. Do wypadków doszło na różnych plażach Teneryfy (Roque de las Bodegas, Puerto de La Cruz, Cabezo i Charco del Viento), gdy Wyspy Kanaryjskie pozostawały w stanie podwyższonej gotowości z powodu zjawisk przybrzeżnych.

Na plaży Roque de Las Bodegas w Taganana sześciu francuskich turystów wpadło do wody po uderzeniu fali. Źródła lokalnej policji potwierdziły, że poszkodowani zostali porwani przez fale, ponieważ zignorowali ostrzegawcze boje zainstalowane w tym obszarze. Jedna kobieta odniosła umiarkowane obrażenia i została przetransportowana helikopterem medycznym do szpitala uniwersyteckiego Nuestra Señora de la Candelaria, podczas gdy cztery inne osoby wymagały hospitalizacji, a piąta została opatrzona na miejscu.

Następnie na plaży El Cabezo w Granadilla de Abona, na południu wyspy, znaleziono ciało mężczyzny unoszące się na powierzchni morza. Ratownicy i personel służb ratowniczych przeprowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową, ale zakończyła się ona stwierdzeniem zgonu. Podobnie stało się z kolejnym poszkodowanym, który zaryzykował kąpiel we wzburzonym oceanie na tej wyspie.

Władze kolejny raz przypominają, że ocean w pobliżu Wysp Kanaryjskich jest bardzo niebezpieczny.

  • Spacerowałam kiedyś na Gran Canarii tuż przy brzegu, nagle przyszła niespodziewanie olbrzymia fala, która mnie przewróciła i woda porwała też okulary – opowiada Krystyna, turystka z Poznania.
  • Mnie na Teneryfie przemieliła fala. Też myślałam, że będzie to koniec. Okropne uczucie – pisze Anna na tiktoku NaKanarach.pl.
  • Mnie na Fuercie kiedyś tak wciągnęło, że myślałam, że już po mnie. Zaczęłam płynąć równolegle do plaży i jakoś z tego wyszłam. Ale do tej pory mam uraz i już nie wchodzę do takiej wody – komentuje kolejna osoba na tiktoku.

Ocean Atlantycki w pobliżu Wysp Kanaryjskich charakteryzuje się silnymi prądami morskimi i wysokimi falami, co może być niebezpieczne dla mniej doświadczonych pływaków. Nawet przy brzegu fale potrafią przewrócić lub wciągnąć do wody dorosłego człowieka. Pojawiają się tu też tzw. kwadratowe fale, podobne do szachownicy, choć wyglądają wręcz spektakularnie, to są niebezpieczne, zarówno dla ludzi, jak i łodzi. Silne prądy, które im towarzyszą, wciągają w głąb wody z taką siłą, że nawet doświadczeni pływacy mogą sobie z nimi nie poradzić. Temu zjawisku towarzyszą często także wiry w wodzie.

Foto: X/112 Canarias