TENERYFA/LANZAROTE: Dla wielu wczasowiczów rajski archipelag kanaryjski kojarzy się czasem błogiego spokoju i beztroskiego wypoczynku. Jednak złodzieje na swoje ofiary coraz częściej wybierają turystów, okradając ich w miejscach noclegowych i na plaży. Wiosną policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy uczynili sobie z tego całkiem spore zyski.
Wyspy Kanaryjskie od początku 2026 roku do kwietnia br. odwiedziło ponad 4,5 mln zagranicznych turystów, czyli o 1,8% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku – wynika z danych opublikowanych przez Instytut Turystyki Hiszpanii Turespaña. Ale ten większy napływ wczasowiczów przyciąga też głównie w rejonach kurortów coraz więcej złodziei.
W maju policja zatrzymała mężczyznę po serii kradzieży i włamań w popularnych i najbardziej obleganych przez urlopowiczów kurortach na południu największej kanaryjskiej wyspy. Dochodzenie przeprowadzono po wielu napadach na placówki firm, mieszkania na wynajem wakacyjny i hotele.
Według ustaleń hiszpańskiej policji krajowej (Policia Nacional) zatrzymany mężczyzna jest podejrzany o popełnienie w 2026 roku ponad 30 przestępstw przeciwko mieniu w popularnych rejonach turystycznych wyspy.
Śledztwo rozpoczęło się po tym, jak funkcjonariusze otrzymali liczne zgłoszenia o włamaniach, do których doszło w krótkim czasie i niemal na tym samym obszarze. Wiele tych spraw dotyczyło lokali handlowych, apartamentów wakacyjnych i pokoi hotelowych w gminie Adeje.
Policja poinformowała, że podejrzany dostawał się do pomieszczeń m.in. wyważając drzwi lub wspinając się na mury i ogrodzenia, a następnie wchodząc do pokoi hotelowych przez okna. Po wejściu do środka kradł gotówkę, biżuterię i karty bankowe, które później wykorzystał do oszustw.
Policjantom ostatecznie udało się zidentyfikować i aresztować podejrzanego, który jest wielokrotnym recydywistą i ma na swoim koncie aż ponad 70 zatrzymań przez funkcjonariuszy za inne drobniejsze wykroczenia i przestępstwa.
Mężczyznę oskarżono o włamanie, kradzież i oszustwo i został tymczasowo aresztowany przez sąd do czasu przeprowadzenia dalszego postępowania.
Na Wyspach Kanaryjskich coraz większym problemem stają się też kradzieże na plażach, a ich liczba w ostatnim czasie wzrosła, głównie w turystycznych kurortach na trzech największych wyspach archipelagu: Teneryfie, Gran Canarii i Fuerteventurze. Kieszonkowcy i zorganizowane grupy złodziei coraz częściej wykorzystują chwilę nieuwagi podczas kąpieli lub odpoczynku. Przestępcy zazwyczaj noszą okulary przeciwsłoneczne i plecaki, aby wyglądać na plaży jak wczasowicze. Obserwują osoby pozostawiające torebki i cenne przedmioty bez opieki przed wejściem do oceanu. Zdarzają się też włamywacze do samochodów z wypożyczalni (są oznakowane naklejkami wynajmujących firm), które turyści parkują przy plażach lub punktach widokowych. Złodzieje obserwują swoje ofiary, gdy chowają plecaki do bagażnika przed wyjściem na plażę.
Jedną z popularnych miejsc, także wśród złodziei była do niedawna Plaża El Jablillo, która znajduje się w znanym turystycznym kurorcie Costa Teguise we wschodniej części wyspy Lanzarote. Oprócz tego, że jest ona osłonięta od wiatru i przypływów w naturalny sposób, posiada również falochron gwarantujący spokój tutejszych wód. El Jablillo to idealna plaża dla całej rodziny, gdyż najmłodsi mogą bawić się przez cały dzień w piasku i pływać w Oceanie Atlantyckim.
Jednak funkcjonariusze poinformowali, że wiosną 2026 r. wczasowicze coraz częściej narzekali na kradzieże na popularnej plaży Playa del Jablillo. Po kolejnym rabunku jeden z turystów powiadomił służby po tym, jak zauważył parę, której rzeczy chwilę wcześniej skradziono z plaży. Funkcjonariusze Gwardii Cywilnej i lokalna policja w Teguise rozpoczęli przeszukiwanie terenu, kierując się podanym przez wczasowiczów rysopisem podejrzanego. W ciągu kilku minut znaleźli w pobliżu mężczyznę odpowiadającego podanym danym.
Podczas przesłuchania podejrzany nie chciał okazać dokumentu tożsamości i podał fałszywe dane osobowe, jednocześnie odmawiając potwierdzenia miejsca pobytu. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli u niego telefon komórkowy, który należał do ofiar kradzieży.
Dalsze kontrole sugerowały, że mężczyzna może stać za serią podobnych kradzieży, których ofiarami padli turyści w tym rejonie. Śledczy powiązali go z pięcioma innymi przestępstwami kradzieży na tej samej plaży.
Policja twierdzi, że stosunkowo niska wartość skradzionych przedmiotów normalnie byłaby traktowana jako mniej poważne przestępstwo, ale obawy o to, że mężczyzna nie stawi się w sądzie, doprowadziły do jego tymczasowego aresztowania.
Władze przypominają turystom i mieszkańcom, aby zachowali czujność na plażach i nie pozostawiali bez opieki, czy nawet nie zabierali ze sobą wartościowych przedmiotów, szczególnie w zatłoczonych kurortach.
Foto: Archiwum Policia Nacional/Zdjęcie ilustracyjne

