GRAN CANARIA: Kolejne poważniejsze zanieczyszczenie Oceanu Atlantyckiego w stolicy Gran Canarii. Wprowadzono tam prealert z powodu wycieku oleju napędowego na terenie portu. Trwa walka służb ratunkowych, aby oleista plama nie dostała się na pobliskie i licznie odwiedzane przez turystów plaże.
Dyrekcja Generalna ds. Sytuacji Nadzwyczajnych rządu Wysp Kanaryjskich, zgodnie z Terytorialnym Planem Ratownictwa Ochrony Ludności Wspólnoty Autonomicznej Wysp Kanaryjskich (PLATECA), wprowadziła 20 lipca od godziny 13:00 stan prealarmu (wstępne zagrożenie) z powodu epizodu zanieczyszczenia oceanu na Gran Canarii. Tego samego dnia o godz. 9:30 dane okazały się niepokojące i zostały zaktualizowane do pierwszej fazy sytuacji kryzysowej, ponieważ wystąpiły problemy z opanowaniem wycieku paliwa. To wymagało zaangażowania dodatkowych zasobów ze strony firmy odpowiedzialnej za obiekt portowy.
Jak poinformował regionalny rząd w oficjalnym komunikacie, Centrum Koordynacji Ratownictwa i Bezpieczeństwa (CECOES) 1-1-2 otrzymało już 19 lipca 2026 r. około godziny 13:09 zgłoszenie od władz portowych o wycieku minimum 20 litrów oleju napędowego w porcie La Luz y de Las Palmas.
Zastosowano również zapory i materiał absorbujący, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się paliwa m.in. na znaną turystyczną plażę Las Canteras, co mogłoby doprowadzić np. do wprowadzenia zakazu kąpieli w tym popularnym miejscu. Obecnie sytuacja jest monitorowana przez służby 24 godziny na dobę i na bieżąco tworzone są kolejne bariery.

Tymczasem w maju 2026 r. niebezpieczny wyciek substancji ropopochodnej ze statku zauważono na wschodnim wybrzeżu stolicy kanaryjskiej wyspy. Oleistą plamę na wodzie zauważono w Las Palmas de Gran Canaria. Wezwane na miejsce służby ratunkowe oszacowały, że substancja miała początkowo wymiary około 100 na 10 metrów, czyli 1000 metrów kwadratowych i pojawiła się niecałe dwie mile morskie (1,4 km) na wschód od cypla mola Reina Sofía – największego z nabrzeży portu w stolicy tej kanaryjskiej wyspy. Sytuacja została zakwalifikowana jako zagrożenie dla Oceanu Atlantyckiego, a Służba Ratownictwa Morskiego (Salvamento Marítimo) zabezpieczyła teren, aby substancja nie przedostała się na sąsiednie obszary, także w rejon popularnych i licznie odwiedzanych przez turystów plaż na północy i wschodzie Gran Canarii.
Z kolei w listopadzie 2025 r. także na Gran Canarii policja i ratownicy nakazywali wówczas kąpiącym się natychmiastowe wychodzenie z Oceanu Atlantyckiego na terenie kilku zamkniętych plaż w południowo-wschodniej części Gran Canarii w kilku miejscowościach: Melenara (Telde), Vargas (Agüimes), Las Burras oraz turystycznym kurorcie San Agustín. Według podejrzeń żółtawa, oleista plama mogła powstać w wyniku masowego wymierania labraksów (okoń morski – uznawany za najzdrowszą rybę na świecie) z farmy rybnej, znajdującej się w pobliżu Melenara i Salinetas na tej wyspie.
Foto: gobiernodecanarias.org, NaKanarach.pl

