HISZPANIA/WYSPY KANARYJSKIE: Na Teneryfie doszło do szarpaniny pomiędzy kąpiącym się mężczyzną a interweniującym ratownikiem, który nakazał wyjście z wody. Działo się to w obliczu doniesień o kolejnych akcjach ratunkowych i tragediach na oceanie w pobliżu tego archipelagu i publikacji najnowszych, ale zarazem niepokojących danych o utonięciach w Hiszpanii i na Wyspach Kanaryjskich.
Niemal prawie codziennie ktoś potrzebuje pomocy w wodzie na Kanarach. Ocean i jego prądy wsteczne, a także hotelowe baseny są często dużym zagrożeniem.
Około 50-letni mężczyzna został 28 września 2026 r. wyciągnięty z Atlantyku po tym, jak jego ciało zostało znalezione w pobliżu skał w Taliarte w gminie Telde, we wschodniej Gran Canarii. Nie wiadomo na razie jak doszło do tragedii.
26 września w Roque de la Vieja na Fuerteventurze został uratowany wędkarz, który wpadł w kłopty na oceanie. Po wyciągnięciu z wody starszy mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej.
Natomiast 25 września ciało młodego mężczyzny podczas nurkowania odnaleziono u wybrzeży El Hierro po szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej. Zaginął on dwa dni wcześniej, gdy łowił ryby pod wodą ze swoim bratem w pobliżu miejscowości Arenas Blancas.
Z kolei 24 września funkcjonariusze Gwardii Cywilnej odnaleźli żywą, ale nieco wycieńczoną zaginioną kobietę i wyciągnęli ją z oceanu w gminie Güímar na Teneryfie, podczas nocnej operacji poszukiwawczej.
23 września 2026 r., 3-letnia dziewczynka zmarła w szpitalu po zatrzymaniu akcji serca z powodu połknięcia dużej ilości wody podczas kąpili w hotelowym basenie w Tinajo na Lanzarote.
Według badania przeprowadzonego przez tę organizację do 24 września w całej Hiszpanii odnotowano 30 przypadków śmierci nieletnich w wyniku utonięcia w basenach lub naturalnych zbiornikach słodkowodnych. W raporcie tym podkreślono, że obszary te stanowią „największą śmiertelną pułapkę” dla dzieci. Stowarzyszenie wskazuje, że według danych serwisu Ahogamiento.com oraz RFESS w Hiszpanii co roku w wyniku utonięcia ginie średnio 50 nieletnich, „liczba bardzo zbliżona do odnotowanej w przypadku wypadków drogowych, zgodnie z danymi Generalnej Dyrekcji Ruchu Drogowego (DGT)”.
Jak poinformowało Stowrzyszenie Canarias 1500 km de Costa (w tłum. Kanary 1500 km Wybrzeża) Wyspy Kanaryjskie znalazły się na niechlubnym pierwszym miejscu pod względem utonięć niepełnoletnich, gdzie zanotowano aż 8 przypadków (na Lanzarote – 4 , na Gran Canarii – 2, a na Teneryfie i Fuerteventurze po jednym).
Katalonia jest na drugim miejscu z 6 ofiarami śmiertelnymi. Andaluzja oraz Kastylia i León mają po 4 ofiary śmiertelne; Estremadura, Nawarra i Wspólnota Walencka po 2, a Galicja i Baleary po jednej. Spośród 30 ofiar w tym kraju,
15 miało od 1 do 4 lat . W tej statystyce było troje niemowląt do 23 miesięcy, troje dwulatków, pięcioro trzylatków i czworo czterolatków.
Stowarzyszenie „Canarias 1500 km de Costa” podaje w komunikacie prasowym, że spośród 30 przypadków śmierci dzieci w wyniku utonięcia 17 miało miejsce głownie w hotelowych lub przydomowych basenach (56,6%); natomiast w środowisku naturalnym najwięcej utonięć odnotowano w rzekach – 6 przypadków (20%) oraz na plażach i wybrzeżu morskim – 5 przypadków (16,6%). Ponadto odnotowano jeden zgon w kanale wodnym i jeden w domowej wannie.
Sebastián Quintana, specjalista w dziedzinie zapobiegania utonięciom, ostrzega, że jednym z głównych problemów jest błędne postrzeganie zachowania osoby tonącej. Jak wyjaśnia, epizody te są zwykle krótkie i ciche, a zwłaszcza gdy dotyczą dzieci, niekoniecznie towarzyszą im krzyki lub uderzające ruchy.
Stowarzyszenie zauważa również, że w dziewięciu na dziesięć przeanalizowanych przypadków utonięcia z udziałem nieletnich stwierdzono brak nadzoru lub monitorowania ze strony odpowiedzialnych dorosłych, którzy zwłaszcza na wakacjach zwracają mniejszą uwagę na kąpiące się pociechy.
Quintana podaje jako przykład niezwykle krótki czas, w jakim może dojść do tragedii i ostrzega, że kilka sekund nieuwagi może być decydujące, gdy dziecko znajduje się w wodzie lub w jej pobliżu. Organizacja ostrzega również przed tzw. syndromem „niewidzialnego utonięcia” , który może wystąpić nawet w basenach pełnych ludzi. Zdarza się to w sytuacji, w których nieletni zanurza się w wodzie, a otoczenie interpretuje to jako zwykłą zabawę lub nurkowanie. Według szacunków stowarzyszenia około 30% dzieci, które padły ofiarą zanurzenia w basenie, mogło znaleźć się w tego typu okolicznościach.
Innym zagrożeniem, zarówno dla dzieci i dorosłych, jest też częste ignorowanie obowiązujących alertów o wysokich falach w oceanie, czerwonej flagi, która oznacza zakaz kąpieli i ignorowanie poleceń ratownika. Na Teneryfie w Los Realejos doszło do scysji i małej szarpaniny z ratownikiem, który nakazał kąpiącemu się natychmiastowe wyjście z wody z powodu wysokich i niebezpiecznych fal. ZOBACZ VIDEO:
W całej Hiszpanii od początku 2026 roku do 10 września utonęło aż 389 osób. Najwięciej – 239 w tzw. wysokim sezonie turystycznym od czerwca do sierpnia. Jest to najwyższa liczba odnotowana w tym okresie od początku prowadzenia statystyk. Na Wyspach Kanaryjskich w tym roku utonęło ponad 50 osób, z czego latem 19.
Foto: Facebook/Canarias 1500 km de Costa / Zdjęcie ilustracyjne

