WYSPY KANARYJSKIE: Temperatury dochodzące w minionym tygodniu lokalnie do 38 były dla wielu mieszkańców nie do wytrzymania. Przeciwko upałowi w salach lekcyjnych protestowali też uczniowie. Nad archipelagiem pojawił się długo wyczekiwany deszcz, a nawet był rzadko spotykany tutaj grad. Temperatury spadły spadły o kilkanaście stopni. Jednak turyści nie powinni narzekać na brak słońca, bo tutaj świeci ono przez prawie 300 dni w roku.
Wysokie temperatury mocno doawały się mocno we znaki w szczególności mieszkańcom tego archipelagu. Na fatalne warunki pogodowe narzekali nawet uczniowie z Teneryfy, którzy zorganizowali protest z powodu wysokich temperatur w klasach podczas zajęć lekcyjnych i braku reakcji Ministerstwa Edukacji. ZOBACZ VIDEO:
Niebezpiecznie było też w lasach i na terenach zielonych, gdzie z powodu suszy i niskiej wilgotności ściółki poniżej 30 procent zantowano 25 i 26 września aż 4 pożary na Teneryfie i 3 w ciągu ostatnich kilku dni na Gran Canarii. 28 września został odwołany alert pożarowy w lasach na Gran Canarii. Jednak mieszkańcy i turyści są nadal proszeni o zachowanie ostrożności w lasach i unikanie rozpalania ognisk czy rzucania niedopałków papierosów.

Narodowe Centrum Huraganów w Miami poinformowało, że ten bardzo silny wiatr o nazwie „Gonzalo” osłabł do siły cyklonu tropikalnego, przesuwając się na północ od Wysp Zielonego Przylądka. Oznacza to, że jego centrum było daleko od Wysp Kanaryjskich, co spowodowało jedynie skutki pośrednie: napływ wilgoci subtropikalnej, opady deszczu i szerokie pasmo zachmurzenia.
Pierwsze deszcze pojawiły się już 25 września, głównie na La Palmie i Teneryfie, co zdarza się bardzo rzadko na południu np. w turystycznym kurorcie Los Cristianos. 27 września opady zanotowano też w Maspalomas na południu Gran Canarii, gdzie ostatnim razem były one pod koniec marca. Miejscami był ulewny deszcz, co spowodowało duże nagromadzenie wody na niektórych ulicach.
Na północy Teneryfy w miejscowości La Guancha spadł też niespotykany od dawna grad. ZOBACZ VIDEO:
Na tym hiszpańskim rajskim archipelagu Lanzarote to jedna z najsuchszych wysp, gdzie deszcz pada tu bardzo rzadko – zaledwie przez około 16 dni w roku, głównie zimą na północy wyspy. Na sąsiedniej Fuerteventurze łącznie w ciągu roku występuje ok. 15 – 25 dni deszczowych, na statystycznie najcieplejszej Gran Canarii średnio jest około 26 dni z deszczem, a na Teneryfie 30 – 31. Opady są znacznie częstsze w głębi wyspy i na północy wyspy niż na południu w rejonie turystycznych kurortów Maspalomas i Mogan, gdzie może nie padać nawet prawie pół roku. Na La Gomerze jest około 35 deszczowych dni, na La Palmie 22, na El Hierro – 24. Najczęściej deszcze pojawiają się na archipelagu w grudniu, nieco rzadziej od stycznia do marca, czasem są też w sierpniu i wrześniu.
Ale wraz z nowym tygodniem na tym rajskim archipelagu znów pojawiło się słońce. Według prognoz z każdym dniem ma być coraz cieplej z temperaturami dochodzącymi do 30 stopni Celsjusza.
Hasło „300 słonecznych dni w roku” jest na Wyspach Kanaryjskich wciąż aktualne. Najwięcej takich pogodnych dni jest na Fuerteventurze i Lanzarote (300 – 320), na Teneryfie i Gran Canarii ok. 300, El Hierro 270 – 300, La Gomera 270 – 290, La Palma 250 – 280.
Foto: Facebook/Bomberos de Tenerife

