WYSPY KANARYJSKIE/POLSKA: Znany kanaryjski ekspert od ratownictwa morskiego Sebastián Quintana, przeprowadził w Polsce osiem wykładów na temat zapobiegania utonięciom w morzach, oceanach i jeziorach, które przyciągnęły ponad 1000 uczniów w miastach Stalowa Wola i Warszawa.
Kanaryjskie stowarzyszenie Canarias 1500 km de Costa (w tłum. Kanary 1500 km wybrzeża) poinformowało w miniony weekend w socialmediach, że te odbywające się w Polsce 20 – 22 października 2026 r. spotkania edukacyjne dla dzieci i dorosłych pod tytułem „Dziedzictwo Arka Puki”, zostały poświęcone pamięci młodega Polaka, który utonął 22 lutego 2025 roku na wybrzeżu Teneryfy. Jego ciała, pomimo zaangażowania wielu ratowników i wolontariuszy, nigdy nie odnaleziono.
ZOBACZ VIDEO:
Jeden z wykładów odbył się w szkole w Stalowej Woli, skąd pochodził 15-latek.
- Kasia, matka małego Arka, opowiedziała, jak to jest stracić dziecko. Z uczuciem, które pojawia się na powierzchni ich skóry, uczestnicy i jego rodzina głęboko poczuli słowa Kasi, jako pamięć o jej synu – czytamy na stronie Stowarzyszenia Canarias 1500 km de Costa.

Chłopiec wraz z kilkuletnią kuzynką szukali muszli i ślimaków przy brzegu, basenu naturalnego kiedy wielka fala zmiotła ich do oceanu. Ojciec dziewczynki wskoczył do wody i zdołał uratować córkę, ale Arka porwał silny prąd i wciągnął w głąb skalistego basenu. Tę tragiczną historię opisała m.in. gazeta „Eldiario”, która wskazuje że niestety opiekunowie nie byli świadomi, że pechowego dnia, na całym archipelagu kanaryjskim aktywowano ostrzeżenie przed zjawiskami przybrzeżnymi, z falami o wysokości do 4 metrów. Chłopak kąpał się w naturalnym basenie La Guancha. Rok po tragedii w pobliżu tego miejsca z udziałem rodziny i przedstawicieli Stowarzyszenia Canarias 1500 km de Costa oraz służb ratunkowych odsłonięto pamiątkową tablicę ku czci Arka.

Podczas cyklu wykładów, które odbyły się Warszawie i Stalowej Woli, kanaryjskie stowarzyszenie zajmujące się zapobieganiem wypadkom wodnym przypomniało, że aż siedem na dziesięć zgonów przez utonięcie na Wyspach Kanaryjskich to obcokrajowcy, a w ostatnich dziesięciu latach zarejestrowano śmierć 11 polskich obywateli na wyspach.
Dlatego stowarzyszenie uznało za niezbędne, aby zapewnić elementarną profilaktykę i środki zapobiegawcze, aby odwiedzający ten rajski archipelag turyści mogli bezpiecznie cieszyć się swoimi wakacjami, wiedząc o zachowaniu oceanu i odpowiednich wytycznych w jakimkolwiek środowisku morskim.

ESPAÑA EUROPA ISLAS CANARIAS SOCIEDAD
CANARIAS 1500 KM DE COSTA
Sebastián Quintana dodał, że Atlantyk w pobliżu Wysp Kanaryjskich jest wyjątkowo zdradliwy i niebezpieczny ze względu na silne prądy morskie, fale wsteczne i krzyżowe. Nawet z pozoru spokojny ocean może stać się w jednej chwili śmiertelnym zagrożeniem oraz przewrócić czy nawet wciągnąć do wody dorosłego człowieka, który spacerował tuż przy brzegu.
Tymczasem kanaryjskie władze już m.in. po tragedii z udziałem 15-letniego Polaka rozpoczęły prace nad wdrożeniem systemu, aby alerty pogodowe m.in. o zagrożeniu nad oceanem i wysokich falach pojawiały się także w innych jezykach niż hiszpański, czyli także po angielsku i niemiecku. Dodatkowo pracownicy hoteli mają każdorazowo umieszczać takie informacje w widocznych miejscach na terenie obiektu.
Foto: Facebook/Canrias 1500 km de costa

