STATEK Z HANTAWIRUSEM PRZYBYŁ NA TENERYFĘ (VIDEO

Aktualności Interwencje

TENERYFA: Około godziny 6 rano czasu lokalnego na południe największej kanaryjskiej wyspy przybył statek z osobami zakażonymi hantawirusem. Odbyło się to pomimo kilku protestów mieszkańców oraz pracowników portu.

Według najnowszych informacji pasażerowie mają opuścić statek jeszcze tego samego dnia, ale polityczny spór pomiędzy rządem centralnym i regionalnym wciąż trwa. Prezydent Wysp Kanaryjskich, Fernando Clavijo, krótko przed północą potępił decyzję o zezwoleniu na przedłużenie postoju statku na wodach portu Granadilla na Teneryfie, nazywając ją „brakiem szacunku” dla władz Wysp Kanaryjskich. Statek ma pozostać na kotwicy co najmniej 11 maja 2026 r., chociaż pasażerowie i część załogi mogą opuścić statek już 10 maja. Według Ministerstwa Zdrowia ewakuacja jest prowadzona w ramach Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności i wymaga koordynacji działań 23 krajów. ZOBACZ VIDEO:

@loscanariostv

🔴 EN DIRECTO: El Hondius llega a Tenerife y esperará fuera del puerto hasta que amanezca #hondius #granadilla #tenerife #crucero #hantavirus

♬ sonido original – Los Canarios 🇮🇨

Cel rządu jest jasny: zapewnić, aby statek pozostał na wodach terytorialnych Hiszpanii jak najkrócej i natychmiast wypłynął w kierunku Holandii (skąd pochodzi armator) po ewakuacji pasażerów i części załogi. Operacja, skrupulatnie zaplanowana przez Departament Zdrowia, Obronę Cywilną, Urząd Morski i Zarząd Portu, ma na celu zapobieżenie kontaktowi z ludnością Wysp Kanaryjskich i jak najszybsze wypłynięcie statku. ZOBACZ VIDEO:

W odpowiedzi na uwagi Clavijo, Dyrekcja Generalna Marynarki Handlowej wydała rezolucję nakazującą statkowi wejście do portu państwowego. Rezolucja pozostawia również otwartą możliwość, że statek będzie mógł w końcu zacumować, a nie tylko być serwisowany na kotwicy w pewnej odległości od portu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Hiszpanii poinformowało w komunikacie prasowym, że ze względów bezpieczeństwa wszyscy pasażerowie pozostaną na pokładzie statku wycieczkowego i nie mogą samodzielnie wyjść na ląd aż do przylotu specjalnych samolotów medycznych biorących udział w operacji ewakuacyjnej. Plan ewakuacji priorytetowo traktuje 14 obywateli Hiszpanii. To oni opuszczą statek jako pierwsi. Wszyscy pasażerowie muszą nosić maski FFP2 podczas wysiadania i transportu. Personel ratunkowy i zespoły medyczne działają w pełnym wyposażeniu ochronnym.

Na pokładzie statku pozostają cztery osoby specjalizujące się w ochronie zdrowia, które nadzorują i koordynują działania w odpowiedzi na epidemię.

Wśród pierwszych osób, które opuszczą statek, znajdzie się międzynarodowy ekspert Światowej Organizacji Zdrowia, który pomaga w zarządzaniu kryzysowym. Technik WHO będzie podróżował wraz z obywatelami Hiszpanii samolotem wojskowym, lecąc do bazy lotniczej Torrejón niedaleko Madrytu.

Mieszkańcy archipelagu wyszli na ulice, podkreślając, że ze statku nie mogli wysiąść pasażerowie zarówno na Wyspach Zielonego Przylądka, gdzie się zatrzymano na dłużej oraz nie przyjęło ich także Maroko. Jednak mieszkańcy Wysp Kanaryjskich coraz częściej w mediach społecznościowych wyrażali sprzeciw wobec planowanej wizyty statku z zakażonymi osobami na Teneryfie. Na archipelagu, m.in wieczorem, 7 maja na Gran Canarii oraz 8 maja w Santa Cruz de Tenerife ludzie organizowali protesty.

W Las Palmas (stolica Gran Canarii) odbyła się demonstracja pod hasłem „nie chcemy tego statku”, a pracownicy portu Granadilla na Teneryfie zagrozili całkowitym zablokowaniem portu przed planowaną operacją ewakuacji pasażerów. ZOBACZ VIDEO:

@gonzocanarias

Hantavirus. Trabajadores del puerto de Granadilla de Abona se manifiestan. #hantavirus #tenerifesur #tv #alarma #crucero

♬ The Trigger – Soundridemusic

Obecnie oddział izolacyjny w szpitalu La Candelaria na największej kanaryjskiej wyspie pozostaje dostępny, jeśli zajdzie taka potrzeba, choć nie ma na razie potwierdzenia, że ​​jacykolwiek pacjenci zostaną przeniesieni na ląd. Według Ministerstwa Zdrowia Rządu Wysp Kanaryjskich jednostka ta jest ośrodkiem referencyjnym w zakresie leczenia chorób zakaźnych wysokiego ryzyka na wyspach. Dysponuje ona wydzieloną strefą, w której znajduje się pomieszczenie o wysokim stopniu izolacji oraz siedem pomieszczeń pomocniczych.

Decyzja o zatrzymaniu MV Hondius konkretnie w południowej części Teneryfy została podjęta przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), która uzasadnia ją, twierdząc, że w kontekście przepisów sanitarnych port Granadilla jest najbliższy (ok. 1200 km od Wysp Zielonego Przylądka). Ponadto jest to port przemysłowy, a nie turystyczny, przez co jest on mniej zatłoczony niż port w stolicy wyspy Santa Cruz de Tenerife, co pomogłoby zminimalizować ryzyko. Po dopłynięciu do portu pasażerowie będą musieli przejść badania lekarskie, a osoby nieposiadające obywatelstwa hiszpańskiego zostaną repatriowane do swoich krajów. Na pokładzie wycieczkowca znajduje się też jeden obywatel Polski. Nie potrzebuje on wsparcia medycznego ani konsularnego – poinformował rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór, powołując się na informacje armatora.

Z powodu hantawirusa na statku zmarły 3 osoby, a co najmniej 8 jest zakażonych. Wiadomo również, że część pasażerów wysiadła wcześniej na wyspie Św. Heleny i pojechali się do swoich krajów. Kapitanem statku wycieczkowego MV Hondius, na którego pokładzie wykryto zakażenie śmiertelnie niebezpiecznym i przenoszonym przez szczury hantawirusem, jest Polak Jan Dobrogowski. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z momentu, gdy ogłasza on informację o pierwszym zgonie na pokładzie.

MV Hondius ze 147 pasażerami na pokładzie rozpoczął się 1 kwietnia w Ushuaia w Argentynie, a jego celem były Wyspy Zielonego Przylądka, dokąd według planów miał dotrzeć 4 maja.

Foto: Tiktok/Francisco Javier Fernández Borrajo