HISZPANIA/WYSPY KANARYJSKIE: Słoneczny i umiarkowany klimat przez cały rok przyciąga wielu rowerzystów do Hiszpanii i na Wyspy Kanaryjskie. W 2025 roku władze postanowiły się przyjrzeć niebezpiecznym nawykom cyklistów i hulajnóg, którzy stwarzają coraz większe zagrożenie na drogach. Na początku grudnia jeden z nich zginął podczas wycieczki, a z kolei władze archipelagu zerwały umowę i wycofały się z organizacji prestiżowej imprezy kolarskiej La Vuelta a España. Tymczasem od 2026 r. zmienią się przepisy dla hulajnóg i rowerów elektrycznych w całym kraju.
W Hiszpanii z powodzeniem można łączyć wakacje z jazdą na rowerze i podziwianiem bajecznych widoków. Z kolei na rajskich Wyspach Kanaryjskich, gdzie jest ponad 300 słonecznych dni i zróżnicowany teren trenują niemal przez cały rok także amatorscy i zawodowi kolarze. Jednak władze archipelagu zerwały umowę i wycofały się z organizacji prestiżowej imprezy La Vuelta a España.
Kilka lat temu Gran Canaria w celu promocji całorocznej turystyki rowerowej zgłosiła się do udziału w organizacji ostatniego etapu tego wydarzenia kolarskiego na archipelagu, który ostatni raz odbywał się tu w 1988 r. Zaproponowano dwa etapy na Gran Canarii, w tym podjazd na najwyższy szczyt na tej wyspie – Pico de las Nieves (1949 metrów n.p.m.), a następnie dwa etapy na Teneryfie z finałem na słynnym wulkanie i zarazem na najwyższym szczycie w Hiszpanii – Teide (3715 metrów n.p.m.) Decyzja ma podłoże polityczne i dotyczy udziału zespołu Israel-Premier Tech.
Ale w 2022 roku na Teneryfie zorganizowano niebezpieczny i ryzykowny, a zarazem nielegalny wyścig w Mirador del Corral del Niño na szlaku nr 21. Fundacja Telesforo Bravo y Juan Coello informuje, że grupa ludzi weszła na górę Teide i zjeżdżała z zaśnieżonego szczytu. To cud, że nikomu nic się nie stało.

Na słonecznych Wyspach Kanaryjskich wielu turystów zamiast wypożyczać tu samochód i męczyć się w nagrzanym pojeździe woli zwiedzać te tereny na rowerze. W Hiszpanii można znaleźć odpowiednio przystosowane szlaki, działają tu też specjalistyczne firmy zajmujące się turystyką rowerową oraz wypożyczalnie rowerów, gdzie już za niespełna 8 euro (poniżej 40 zł) za dzień można wypożyczyć jednoślad na godziny lub doby.

Do tej pory to głównie kierowcy byli obarczani odpowiedzialnością za wypadki z udziałem pieszych, rowerzystów czy motocyklistów. Od 2025 r. hiszpańskie władze postanowiły zwrócić większą uwagę na „niebezpieczne nawyki” rowerzystów. W całym 2024 r. na drogach w tym kraju zginęło w wypadkach prawie 50 użytkowników jednośladów. Do kolejnego tragicznego wypadku doszło na początku grudnia 2025 r. na drodze TF-652 w pobliżu Las Galletas w gminie Arona na południu Teneryfy zginął rowerzysta potrącony przez samochód. Policja ustala okoliczności wypadku.
W Hiszpanii piesi i rowerzyści zawsze mają pierwszeństwo na przejściach. Specyficznym zwyczajem jest tu fakt, że kierowcy na drogach dwujezdniowych, aby zwiększyć bezpieczeństwo, sygnalizują kierunkowskazem jadącym za nim pojazdom, że przechodzi pieszy czy rowerzysta po pasach. Za zignorowanie tego nakazu pierwszeństwa kierowcy grozi mandat w wysokości 200 euro (prawie 850 zł). Również rowerzyści powinni przechodzić w dozwolonym miejscu na drugą stronę jezdni i prowadzić rower, a nie przejeżdżać, bo przykładowo Kanaryjczyków doprowadza to wręcz do furii za kółkiem.
Dodatkowo rowerzysta powinien sygnalizować ruchem ręki o ostrym hamowaniu, zmianie pasa ruchu lub skręcie w prawo lub lewo. Za to wykroczenie również grozi 200 euro mandatu. W terenie zabudowanym możliwe jest poruszanie się jednośladem środkiem pasa, a gdy jest pobocze lub pas awaryny to rowerzysta powinien poruszać się właśnie po nich. Nie wolno też jeździć po chodnikach, gdy nie ma oznaczenia o ruchu pieszo-rowerowym. W tym przypadku mandat wynosi 100 euro (ponad 400 zł).
Obowiązuje tu też zakaz jazdy na rowerze w słuchawkach, bez względu na to czy się ich używa czy nie. Nie można też korzystać w tym czasie z telefonu. Za to grozi 200 euro mandatu.
Od 2025 r. rowerzyści w Hiszpani mogą jeździć „pod prąd” na drogach jednkierunkowych, gdzie obowiązuje dopuszczana maksymalna prędkość 30 km/h , jednak z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Dla rowerzystów obowiązuje też zakaz picia alkoholu (w tym także piwa) podczas jazdy na rowerze. W tym przypadku mandat wynosi od 500 – 1000 euro (2150 – 4300 zł).
Grupa rowerzystów ma też pierwszeństwo na rondzie. Muszą oni jednak jechać bezpośrednio za prowadzącym kolumnę i przestrzegać zasad ruchu drogowego. Dopuszczona jest także jazda parami.
W Hiszpanii od 2025 r. kask jest obowiązkowy dla wszystkich rowerzystów, niezależnie od wieku i miejsca jazdy, jednak jest to martwy przepis, bo większość tego nie respektuje. Mandat za jego brak to 200 euro. Po zmroku konieczne jest poruszanie się na rowerze z elementami odblaskowymi widocznymi z odległości co najmniej 150 metrów.
Tymczasem od 2 stycznia 2026 r. hulajnogi elektryczne oraz niektóre typy rowerów elektrycznych będą musiały posiadać obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.
Dyrekcja Generalna ds. Ruchu Drogowego (DGT) w przepisach rozróżnia rowery elektryczne tzw. EPAC lub pedelec to najpopularniejsze modele z silnikiem wspomagającym do 250 W, które przestają pomagać po osiągnięciu prędkości 25 km/h. Te urządzenia są traktowane jak zwykłe rowery i nie będą wymagały obowiązkowego ubezpieczenia. Natomiast w przypadku tzw. speed pedelecs, czyli rowerów elektrycznych osiągających prędkość do 45 km/h to takie pojazdy będą musiały być zarejestrowane, posiadać tablicę rejestracyjną i obowiązkowe ubezpieczenie OC, podobnie jak motorowery.
W nowych przepisach doprecyzowano też, że Urządzenia Mobilności Osobistej (VMP) to pojazdy jedno – lub wielośladowe, przeznaczone dla jednej osoby, napędzane silnikiem elektrycznym, których prędkość mieści się w przedziale od 6 do 25 km/h. Większość takich hulajnóg będzie podlegała obowiązkowi wykupienia ubezpieczenia OC. Hulajnogi elektryczne nie mogą jeździć po chodnikach, strefach dla pieszych, drogach przejazdowych, autostradach, drogach ekspresowych, drogach międzygminnych ani w tunelach.
Foto: NaKanarach.pl, Fundación Telesforo Bravo y Juan Coello

