HISZPANIA/WYSPY KANARYJSKIE: Pasażerowie podróżujący przez lotnisko Gran Canaria narzekają na opóźnienia spowodowane strajkiem personelu naziemnego, który zakłócił loty na kilku największych hiszpańskich lotniskach. Jednak część strajków w ostatniej chwili odwołano.
Według przedstawicieli związków zawodowych, opóźnienia odnotowano głównie na Gran Canarii, gdzie część bagażu nie dotarła na pokład samolotu. Największe utrudnienia odnotowano jak dotąd w Madrycie, Barcelonie, Palmie de Mallorca, Maladze i właśnie na Gran Canarii.
Chociaż minimalny poziom usług wynosi 60%, to związki zawodowe ostrzegają, że przy dużym napływie turystów w okresie świątecznym utrudnienia mogą się pogłębiać w najbliższych dniach w Hiszpanii, na Balearach i na Wyspach Kanaryjskich, a opóźnienia mogą się kumulować i wpływać na późniejsze loty.
Akcja protestacyjna dotyczy Groundforce, czyli firmy zajmującej się obsługą naziemną, która pracuje dla wielu międzynarodowych linii lotniczych.
Strajki, organizowane przez związki zawodowe, odbywają się w okresie zwiększonego ruchu wielkanocnego i wynikają ze sporu o płace i warunki pracy na 12 lotniskach w Hiszpanii, w tym na Wyspach Kanaryjskich.
Na Kanarach wcześniej zapowiadano dwa równoległe strajki związków zawodowych. Są związane z pracownikami obsługi naziemnej i rozpoczęły się one już 27 marca, będą kontynuowane na razie w nieskończoność na lotniskach na Gran Canarii, Fuerteventurze i Lanzarote. Tymczasem spór z udziałem związkowców z Menziesa dotyczy personelu lotnisk Teneryfa Północ, Teneryfa Południe i Gran Canarii. Tutaj 24-godzinne strajki zaplanowano ponownie na 2, 3, 4, 5 i 6 kwietnia, zbiegając się z pracowitym okresem podróży wielkanocnych. Tutaj 24-godzinne strajki pierwotnie planowano także na 2, 3, 4, 5 i 6 kwietnia. Firma Menzies Aviation, świadcząca usługi obsługi naziemnej, odwołała w ostatniej chwili strajk na kilku lotniskach na Wyspach Kanaryjskich po osiągnięciu porozumienia ze związkiem zawodowym UGT w drodze mediacji z pracodawcą.
Pasażerowie podróżujący w najbliższych dniach na Wyspy Kanaryjskie lub z nich powinni przygotować się na:
- Opóźnienia lotów, zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu podróżnych
- Możliwe problemy z bagażem rejestrowanym
- Dłuższy czas oczekiwania na lotniskach
Strajk trwa bez ustalonej daty zakończenia, co oznacza, że zakłócenia mogą trwać przez cały okres świąt wielkanocnych.
Pasażerom zaleca się, aby przed udaniem się na lotnisko, aby skontaktowali się z liniami lotniczymi i zaplanowali dodatkowy czas na podróż i odprawę. Warto dodać – jak pisaliśmy już nawet podczas braku strajków – zatłoczone kanaryjskie lotniska mają coraz częściej z obsługą pasażerów. A nadawanie bagażu rejestrowanego – co niedawno odczuli także Polacy na Gran Canarii – może trwać nawet 2,5 do 3 godzin. Jak informował w 2026 r. portal NaKanarach.pl, z kolei na Lanzarote Ryanair zostawił bez opieki 89 pasażerów, którzy nie zdążyli z odprawą na lotnisku. Samolot do Wielkiej Brytanii odleciał bez nich.

W 2025 r. Hiszpanię odwiedziło ponad 92 mln turystów z całego świata, w tym 3 mln turystów z Polski. Rajskie Wyspy Kanaryjskie wybiera co roku 18 mln turystów, w tym ok. pół miliona Polaków.
Foto: Zdjęcie ilustracyjne NaKanarach.pl

