WYSPY KANARYJSKIE: Ten rajski archipelag jest uważany za jedyne miejsce w całej Hiszpanii, gdzie rosną wyjątkowe w smaku i wyglądzie banany i to w kilku kolorach oraz mają też swoje święto w czasie największych zbiorów, czyli latem. Działa tu także muzeum oraz są też gigantyczne plantacje, które odwiedzają tysiące turystów. Ale te owoce coraz częściej przyciągają nie tylko smakoszy, ale również złodziei.
Na wyspach leżących niespełna 200 km od Afryki i 1500 km od Półwyspu Iberyjskiego panuje subtropikalny klimat. Słoneczna pogoda niemal przez cały rok sprawia, że panują tu doskonałe warunki do uprawy owoców egzotycznych, które dzięki temu uzyskują najlepszą jakość. Na archipelagu głównie na Teneryfie, Gran Canarii i La Palmie są olbrzymie plantacje, na których rosną banany, które jednak tutaj nazywane są jako Plátano de Canarias. Dzięki wulkanicznym glebom i specyficznemu mikroklimatowi są one mniejsze, znacznie słodsze i bardziej aromatyczne niż te popularne owoce z Ameryki Południowej. Ze względu na mniejszy rozmiar nie spełniają one eksportowych wymogów Unii Europejskiej, dlatego nie powinno się ich określać jako banany, chociaż często nazwa jest stosowana zamiennie. Na Wyspach Kanaryjskich rozróżnia się wiele gatunków platanów, m.in. Williams, Johnson, Gruesa Palmera, Zenig, Gran Enano. Najwięcej plantacji znajduje się na bardziej wilgotnych wyspach La Palma i La Gomera, chociaż największymi producentami platanów eksportowanych na światowy rynek dostarczają producenci z Teneryfy. 90% tych owoców z Wysp Kanaryjskich trafia na eksport poza terytorium archipelagu.

Na Wyspach Kanaryjskich rosną wyjątkowe platany (banany) w kilku kolorach: żółtym, niebieskim (blue java) i czerwonym. Ten ostatni, znany jako Figue Rose, coraz częściej jest produkowany na różnych obszarach archipelagu. Tę odmianę wprowadzono na rynek w 1982 roku dzięki Kanaryjskiemu Intstytutowi Badań Rolniczych (Instituto Canario de Investigaciones Agrarias – ICIA) z Martyniki. Produkcja tego banana rozwijała się dzięki Federacji Rolniczych Związków Tenerife (Fast) i Cultesa. Produkcja tych bananów wynosi 190 tys. kg rocznie, co zajmuje około 7 hektarów upraw. Ten owoc jest chroniony świadectwem pochodzenia geograficznego (IGP) i subwencjonowany z funduszy unijnych. Ponad 90% bananów z Wysp Kanaryjskich (jest tu łącznie 9 tys. hektarów plantacji) trafia na eksport poza terytorium archipelagu, głównie do kontynentalnej Hiszpanii. Z uprawianych bananów na kanaryjskiej wyspie El Hierro produkuje się też jedyne na świecie wino.

Drzewo i pęd po wydaniu jednej dużej kiści owoców kończą swój cykl, a stara łodyga po zbiorach zasycha i trzeba ją ściąć. Jednak cały czas nowe łodygi wyrastają z kłączy i zajmują ich miejsce. Dzięki temu kępa łodyg bananowca może owocować nieprzerwanie.

Co roku pod koniec lipca odbywa się też unikatowe święto w Arucas na północy Gran Canarii, gdzie tysiące ludzi ubiera żółte chusty i w uroczystej procesji niesione są olbrzymie figury bananów, które następnie są palone. ZOBACZ VIDEO:
https://www.instagram.com/reels/DMm-KfEIFk2
Mundo del Platano w miejscowości Arucas to wyjątkowe miejsce, które łączy w sobie plantację bananów z nowoczesnym, interaktywnym muzeum banana (Museo del Platano) i coroczną spektakularną fiestą. Ta wyjątkowa plantacja zajmuje ponad 5 hektarów i liczy tysiące bananowców, a także awokado i inne owoce tropikalne. Można tu zobaczyć aż 25 odmian bananów, w tym rzadko spotykanego czerwonego czy niebieskiego banana.


Tymczasem Gwardia Cywilna zatrzymała w lipcu 2026 r. siedem osób podejrzanych o popełnienie kilku kradzieży produktów rolnych w gospodarstwach rolnych w Icod de los Vinos i La Matanza de Acentejo w północnej Teneryfie. Pięciu mężczyzn w wieku od 25 do 50 lat oraz dwie kobiety w wieku 29 i 49 lat są podejrzani o udział w co najmniej czterech przestępstwach dotyczących kradzieży bananów z plantacji.
Śledztwo przeprowadzili agenci Gwardii Cywilnej z jednostki ROCA Komendy Santa Cruz de Tenerife, jednostki specjalizującej się w zapobieganiu kradzieżom w gospodarstwach rolnych i hodowlanych oraz ich ściganiu.
Według Gwardii Cywilnej podejrzani, którzy byli już wcześniej karani za podobne przestępstwa, mieszkali w pobliżu okradanych gospodarstw, co pozwalało im kontrolować harmonogramy pracy właścicieli i dzierżawców. Po upewnieniu się, że posesje są puste, część osób dostała się do środka, wspinając się na ogrodzenie, podczas gdy inni pozostali w pojeździe, gdzie prowadzili obserwację i później przewozili skradzione towary.
Podczas akcji jednej z kradzieży udało się zapobiec. Policjanci zauważyli samochód zaparkowany podejrzanie obok plantacji bananów i przystąpili do identyfikacji jego pasażerów. Podczas kontroli znaleźli osiem dużych kiści bananów o wadze około 280 kilogramów, które zostały wcześniej skradzione z plantacji.

Proceder ten nasila się w okresach rynkowych wahań cen, a skradzione owoce trafiają do nielegalnego obrotu w lokalnych sklepach warzywniczych. Oprócz skradzionych dóbr Gwardia Cywilna skonfiskowała także różne narzędzia i przybory użyte podczas kradzieży na plantacjach.
Foto: Gwardia Cywilna, Facebook/Bañaderos Costa Lairaga, Archiwum NaKanarach.pl

