WYSPY KANARYJSKIE: Trzyletnia dziewczynka zmarła po kąpieli w basenie domu wakacyjnego w Tinajo na Lanzarote. Na El Hierro trwają poszukiwania nurka, który zniknął pod wodą. Z kolei w ostatniej chwili został uratowany niemiecki, pijany turysta, gdy porwał go silny prąd w pobliżu basenu skalnego Espadarte w Puerto de la Cruz na Teneryfie.
Do pierwszego zdarzenia doszło 23 września 2026 r., gdy mała dziewczynka spędzała wakacje na wyspie z rodziną.Wezwano służby ratunkowe oraz policję. Tam okazało się, że u dziecka doszło do zatrzymania akcji serca z powodu połknięcia dużej ilości wody. Podczas reanimacji udało się przywrócić funkcje życiowe, 3-latkę przewieziono do szpitala, ale tam niestety zmarła. To już kolejny podobny wypadek w tym roku na tym hiszpańskim archipelagu.
Przypomnijmy: 31 marca 2026 r. personel hotelu na Fuerteventurze wezwał służby ratunkowe, zgłaszając, że małe dziecko zostało wyciągnięte z basenu hotelowego i miało objawy tonięcia.
2 maja 2026 r. dziecko, u którego wystąpiły wyraźne objawy tonięcia, wyciągnięto z wody w hotelu w turystycznym kurorcie Maspalomas na południu Gran Canarii. Chłopiec w ciężkim stanie został zabrany przez pogotowie ratunkowe do szpitala.
Z kolei 22 maja 2025 r. w hotelowym basenie w Golf del Sur na południu Teneryfy u 4-letniego dziecka stwierdzono zatrzymanie akcji serca, prawdopodobnie po spożyciu dużej ilości wody i zachłyśnięciu się. Chłopiec został wyciągnięty z basenu przez hotelowego ratownika i wtedy okazało się, że nie reaguje. Ratownik, wspierany przez kilku specjalistów medycznych natychmiast rozpoczął reanimację. Wówczas dziecko w poważnym stanie zostało zawiezione do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować.
W czerwcu 4-letnia Brytyjka utonęła w basenie hotelowym w Playa Blanca. Kolejne dziecko zostało poważnie ranne w wypadku na basenie w Puerto del Carmen pod koniec tego samego miesiąca, a czteroletnia francuska dziewczynka zmarła w wyniku kolejnego utonięcia w hotelu w Puerto del Carmen w sierpniu. Na początku tego miesiąca kolejne dziecko zmarło w wyniku zawału serca, do którego doszło w wyniku incydentu na basenie hotelowym w Playa Blanca.
Od 23 września 2026 r. służby ratownicze poszukują nurka, który zaginął na Atlantyku w pobliżu Punta de La Paloma w miejscowości La Frontera na niewielkiej wyspie El Hierro. Jak podaje RadioTelevisión Canaria, w okolicy nurkowało trzech nurków, którzy po zauważeniu rekina postanowili szybko wrócić na brzeg. Dwóch z nich nie miało żadnych problemów, ale trzeci zniknął pod powierzchnią wody.
Tymczasem sporo szczęścia miał niemiecki urlopowicz, który zaryzykował kąpiel po pijanemu w oceanie w pobliżu największej kanaryjskiej wyspy.
Jak informują na Instagramie ratownicy z Teneryfy, choć było dopiero upalne południe, 21 września to już o tej porze mężczyzna był kompletnie pijany. Podczas kąpieli wpadł w kłopoty na Atlantyku u wybrzeży znanej turystycznej miejscowości San Telmo. Jedyne co mógł zrobić to chwycił się skały, gdy prąd wsteczny niespodziewanie przeniósł go z dala od rozlewiska.
https://www.instagram.com/p/DdjcdyLjFb8/?img_index=1
Szczególnie w miejscach basenów naturalnych bywa bardzo niebezpiecznie, gdzie woda gwałtownie odpływa w kierunku otwartego oceanu, czasem porywając czy wciągając do wody kąpiących się tam ludzi. W takim miejscu na Teneryfie utonął w 2025 r. m.in. 15-latek z Polski.
Jednak podczas niedawnego wrześniowego incydnetu w pobliżu oceanu byli ratownicy, którzy szybko dotarli do niesfornego niemieckiego turysty, zabezpieczyli go i wynieśli z wody. Nie miał widocznych obrażeń i nie potrzebował pomocy medycznej.
Po akcji ratunkowej stwierdzono, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Szybka reakcja ratowników zapobiegła jego utonięciu.
W tym roku na Wyspach Kanaryjskich utonęło już ponad 50 osób. Tylko w czasie minionych wakacji letnich – 19, w tym samym okresie rok wcześniej ofiar było 14.
Alkohol osłabia zdolności motoryczne, zaburza ocenę sytuacji oraz reakcje na zagrożenie podczas kąpieli w wodzie. Jest jedną z głównych przyczyn utonięć na całym świecie. Połączenie alkoholu i wody jest bardzo niebezpieczne z kilku powodów:
- Negatywnie wpływa na zaburzenia błędnika, tym samym na ucho wewnętrzne. Po wpadnięciu do wody pijany człowiek może stracić orientację i nie wiedzieć np. gdzie jest góra, a gdzie dół, przez co zazwyczaj płynie w głąb zamiast ku powierzchni. Kiedy człowiek kładzie się lub zamyka oczy, błędnik zaczyna błędnie informować mózg, że ciało nieustannie się porusza, obraca lub „tonie” – stąd wrażenie, że góra zamienia się z dołem.
- Alkohol rozszerza naczynia krwionośne, dlatego kontakt zimną wodą powoduje nagłe skurczenie naczyń, co może doprowadzić do szoku termicznego, skurczu mięśni lub zatrzymania akcji serca.
- Płynąca z alkoholu brawura i rozluźnienie sprawiają, że ludzie przeceniają swoje siły, wypływają zbyt daleko lub skaczą do wody w nieznanych miejscach.
- Rozszerzone naczynia krwionośne sprawiają, że organizm pod wpływem alkoholu znacznie szybciej traci ciepło, co w konsekwencji prowadzi do hipotermii i utraty sił.
Tymczasem na archipelagu temperatury spadają lokalnie z niemal 38, ale zazwyczaj tylko o kilka stopni. Według prognozy opublikowanej przez Meteored, sztorm znad Atlantyku zbliżający się do Półwyspu Iberyjskiego może gwałtownie się nasilić i zmienić warunki atmosferyczne wokół Hiszpanii, w tym na Wyspach Kanaryjskich. Już 25 września – co jest rzadko spotykane na południu Teneryfy – w turystycznym kurorice Los Cristianos spadł długo wyczekiwany przez mieszkańców od kilku miesięcy ulewny deszcz.
Zdaniem synoptyków z Państowej Agencji Metorologicznej Aemet upały na Kanarach utrzymają się nadal do 26 września 2026 r. na Lanzarote, Fuerteventurze i niektórych obszarach położonych w średnich wysokościach na północy. Temperatury sięgną 34 stopni Celsjusza na południowych i zachodnich stokach górzystych wysp, a lokalnie w południowej części najbardziej wysuniętych na wschód wysp oraz w aglomeracji Teneryfy. W głębi lądu i na średnich wysokościach południowej Gran Canarii temperatury mogą osiągnąć lub przekroczyć 34 stopnie Celsjusza, podczas gdy na południowych stokach pozostałych wysp przekroczą 30 stopni.
Mgła również nie zniknie. Będzie lekka i ma występować głównie na wyższych wysokościach, z większym natężeniem na zachodnich wyspach. Wiatr będzie wiał z północnego wschodu i może być okresowo silny na południowo-wschodnich i północno-zachodnich stokach.
Foto: Instagram/Socorristas Guardavidas Puerto de la Cruz

