WYSPY KANARYJSKIE/POZNAŃ: Od jesiennego rozkładu lotów jest ich znacznie mniej na ten hiszpański rajski archipelag m.in. z Berlina i Poznania. Jakie są zatem alternatywy? Czasem warto rozejrzeć się za lotami czarterowymi z polskich miast, bo zdarza się, że ceny biletów mogą pozytywnie zaskoczyć.
Obecnie z Poznania całorocznie na Wyspy Kanaryjskie latają czartery z kilku największych polskich biur podróży. Loty bezpośrednie realizowane są z poznańskiej Ławicy na Teneryfę, Fuerteventurę, Gran Canarię i La Palmę. Czasem zdarzają się doskonałe okazje. Przykładowo wiosną 2026 r. promocyjny bilet w jedną stronę z Gran Canarii do Poznania kosztował zaledwie 199 zł, a jesienią 299 zł. Przy wylocie z Poznania w dwie strony we wrześniu można było tam dotrzeć za 599 zł. Zaletą lotu czerterowego w Itace i Rainbow jest bagaż podręczny do 5 kg i rejestrowany do 20 kg wliczony w cenę biletu. W TUI pierwszy bagaż podręczny jest w cenie, a za drugi np. na Wyspy Kanaryjskie obowiązuje dopłata w wysokości ok. 150 zł.
Dodatkowym wzmocnieniem dla tego kierunku miały być bezpośrednie loty z Poznania na Gran Canarię zaczynąjce się w promocji od 149 euro (ok. 640 zł w jedną stronę). Oferowała je łotewska linia airBaltic. Już w marcu 2026 r. Port Lotniczy Poznań – Ławica informował na stronie internetowej, że pierwszy rejs zaplanowano na 26 października 2026 roku. Połączenie miało być realizowane dwa razy w tygodniu – w poniedziałki i piątki. W internecie na stronie przewoźnika ruszyła nawet sprzedaż biletów, ale linia niespodziewanie wycofała się już w sierpniu ze wszystkich lotów z Polski z Poznania, Warszawy i Katowic na Wyspy Kanaryjskie.
Jak pisze portal fly4free.pl łotewski przewoźnik airBaltic zmaga się z problemami finansowymi i wycofał się z planowanej ekspansji w Polsce. Z kolei portal lotniska24.pl dodaje, że w połowie września ta linia lotnicza złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami w USA. Według portalu Pasazer.com z 7 października przewoźnik w pełni wycofał się z rynku polskiego. W sprzedaży mogą się jednak nadal pojawiać bilety airBaltic z polskich miast z przesiadką, w których pierwszy odcinek wykonuje inny przewoźnik, np. Lufthansa, która ma 10 proc. udziałów w łotewskiej linii.
Zgodnie z prawem w razie odwołania zarezerwowanego lotu (Rozporządzenie 261/2004 Parlamentu Europejskiego) daje prawo do zwrotu pieniędzy albo zmiany trasy. Odszkodowanie z reguły nie przysługuje, jeśli przewoźnik poinformował o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed odlotem.
Tymczasem wielu Polaków, zwłaszcza z zachodniej Polski na Wyspy Kanaryjskie chętnie podróżowało też z lotniska Berlin Brandenburg. Jeszcze kilka lat temu można było stamtąd polecieć Ryanairem na Gran Canarię za 19,99 euro (ok. 86 zł) w jedną stronę. Z czasem bilety na tej trasie stawały coraz droższe, a przewoźnik tłumaczył to wysokimi opłatami lotniskowymi i postanowił zamknąć od listopada swoją bazę w stolicy Niemiec. Ostatni lot zaplanowano na 24 października 226 r. z biletami w promocyjnej cenie ok. 228 euro (prawie 1 tys. zł) w jedną stronę, chociaż w sezonie letnim bilety oferowano nawet za prawie 400 euro (1700 zł). Alternatywą są jesienne loty promocyjne z Berlina na Gran Canarię liniami: easyJet za ok. 375 zł w listopadzie, Eurowings w grudniu od 49,99 euro (ok. 214 zł), Sundair od 129 euro (ok. 550 zł) i Condor od 208 euro (894 zł) – również w grudniu.
Portal fly4free.pl informuje, że Gran Canaria Tourism, czyli miejscowa organizacja turystyczna, nie rezygnuje z prób przyciągania nowych przewoźników, którzy byliby zainteresowani uruchomieniem lotów, także z Polski. Podczas zorganizowanego niedawno spotkania z przedstawicielami lokalnej branży turystycznej nasz kraj został określony mianem jednego z najbardziej obiecujących rynków, z których turyści odwiedzają Gran Canarię – trzecią co do wielkości wyspę na tym rajskim archipelagu, położonym niedaleko północnej Afryki.
Według oficjalnych danych w ubiegłym roku Gran Canarię odwiedziło 87315 podróżnych z Polski, czyli o 14,87 procenta więcej niż w 2024. W okresie od stycznia do końca sierpnia 2026 r. ten region odwiedziło z kolei 67277 Polaków (wzrost o 13,78 procenta w skali roku). Podobne wzrosty możliwe są też w miesiącach zimowych, zwłaszcza w okresie świąteczno – noworocznym.
Wyspy Kanaryjskie są bardzo popularne (w 2025 r. odwiedziło je łącznie 513,4 tysięcy Polaków, spośród 3 mln Polaków, którzy wybrali się do całej Hiszpanii), to jednak prym nadal wiodą dwie największe: Teneryfa i Fuerteventura. Z Polski na Gran Canarię lata obecnie regularnie także m.in. Ryanair (z Krakowa, w sezonie zimowym 4 loty w tygodniu) i Wizz Air (z Wrocławia, 3 loty w tygodniu).
Foto: Archiwum NaKanarach.pl

