TENERYFA: Kolejny brutalny napad na turystę w znanym kurorcie na południu największej kanaryjskiej wyspy. Poszkodowany stracił przytomność, a sprawca został zatrzymany przez policję. Po tym zdarzeniu w internecie znów zawrzało, a mieszkańcy ponownie domagają się więcej patroli policji w tych miejscach.
Jak informuje policja do zdarzenia doszło 23 października 2026 r. na jednej z ulic w imprezowej dzielnicy Las Verónicas w miejscowości na południu Playa de las Américas Według doniesień śledczych mężczyzna stawiał opór przy próbie kradzieży, gdy napastnik uderzył go w głowę, w wyniku czego miał otwartą ranę i upadł na chodnik.
Na miejsce szybko przybyli funkcjonariusze Policji Państwowej, którzy udzielili rannemu pierwszej pomocy, oczekując na przyjazd karetki, która zabrała rannego do szpitala.
Krótko po zdarzeniu policjanci zatrzymali podejrzanego napastnika niedaleko miejsca, w którym doszło do napadu.
Ofiarą jest zagraniczny turysta, ale jego narodowość i wiek nie zostały ujawnione.
Tymczasem jak informuje Televisión Canaria, na tym samym obszarze w Las Veronicas 28 maja 2026 r. – w największym ośrodku życia nocnego dla młodzieży i dorosłych na Wyspach Kanaryjskich zmarł 37-letni Brytyjczyk po bójce pomiędzy turystami. W incydencie brali udział dwaj obywatele Wielkiej Brytanii, ofiara oraz 23-letni mężczyzna, który został już aresztowany przez policję jako podejrzany o dokonanie ataku. Według ustaleń śledczych do pobicia doszło przed wejściem do jednego z lokali. Rzekomo 37-latek miał rzucić szklanką w 23-latka, a ten odpowiedział również agresją. Poszkodowany upadł na ziemię i stracił przytomność. Następnie agresor zadał mu drugi cios w głowę, który okazał się śmiertelny.
Z kolei Gwardia Cywilna rozbiła w październiku 2026 r. 9-osobowy gang, który brutalnie napadał na wczasowiczów w sąsiednim turystycznym kurorcie w San Isidro w gminie Granadilla de Abona.
Według ustaleń śledczych dokonali oni pięciu napadów rabunkowych, których celem były osoby noszące złote łańcuchy i naszyjniki, które zostały siłą zrywano z ich rąk lub szyi, a następnie sprawcy uciekli.
Według raportu hiszpańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych liczba brutalnych napadów w pierwszym półroczu 2026 r. gwałtownie wzrosła na tej największej kanaryjskiej wyspie o 20,7%, a w turystycznej gmina Arona notuje się najwięcej takich zdarzeń.
Foto: Diaro de Avisos

