PODRÓŻ AUTOBUSEM MOŻE KOSZTOWAĆ MAJĄTEK

Aktualności

LANZAROTE/GRAN CANARIA: Aż po 4 tys. euro (ponad 17 tys. zł) musi zapłacić dwóch pasażerów autobusu na popularnej kanaryjskiej wyspie. To kara za spowodowanie zakłócenia w kursowaniu komunikacji miejskiej. Ale warto pamiętać, że w kontynentalnej Hiszpanii i na rajskim archipelagu obowiązują zasady, które mogą zaskoczyć wielu turystów.

Rada Wyspy (Cabildo de Lanzarote) poinformowała o incydencie, który wydarzył się 18 października 2026 r. na linii nr 3, łączącej znane turystyczne kurorty Costa Teguise z Puerto del Carmen i zostały one uznane za bardzo poważne naruszenia przepisów dotyczących przewozu pasażerów.

Departament transportu Cabildo ogłosił niedawno sankcje, jednocześnie potwierdzając, że obu pasażerom grozi również tymczasowe cofnięcie ich osobistych biletów okresowych. Władze nie ujawniły kiedy i w jakich okolicznościach doszło do incydentów ani jak długo przepustki do autobusu będą dla nich niedostępne.

Radny ds. transportu Miguel Ángel Jiménez powiedział, że pasażerowie i kierowcy powinni mieć możliwość bezpiecznego korzystania z usługi, bez zachowań powodujących dyskomfort podczas podróży lub narażających innych na ryzyko czy też dyskomfort podczas podróży.

Podkreślił, że większość osób korzysta z autobusów odpowiedzialnie, a egzekwowanie przepisów ma na celu ochronę tych osób oraz personelu zapewniającego funkcjonowanie usług.

Oprócz sankcji Rada Wyspy przypomniała mieszkańcom i turystom, że w autobusach na wyspie obowiązują zasady dotyczące zachowania, czystości i szacunku dla innych pasażerów.

Palenie tytoniu i wapowanie papierosów elektronicznych są zabronione, podobnie jak jedzenie i picie czegokolwiek, za wyjątkiem wody. Pasażerowie muszą również unikać rozpraszania kierowcy podczas jazdy autobusem.

Podróżni powinni stosować się do instrukcji personelu, szanować miejsca przeznaczone dla osób niepełnosprawnych lub o ograniczonej sprawności ruchowej oraz unikać uszkadzania i brudzenia pojazdów.

Przepisy zabraniają również wchodzenia na pokład autobusu w strojach kąpielowych czy bez koszulki, o czym powinni pamiętać wczasowicze powracający z plaży.

Jiménez powiedział, że departament transportu będzie nadal nakładał sankcje w przypadku, gdy zachowanie pasażera zakłóca świadczenie usług lub zagraża bezpieczeństwu i wygodzie innych pasażerów.

Tymczasem na sąsiedniej Gran Canarii już od 5 października 2026 r. w przyspieszonym autobusie linii 66, który kursuje raz na godzinę z Faro de Maspalomas (stacja niedaleko słynnej latarni morskiej) na tamtejsze lotnisko. Podróż powinna trwać na całej trasie ok. 35 minut. Tymczasem przewoźnik tłumaczy, że coraz częściej trwała nawet aż do 51 minut, w zależności od ilości pasażerów wsiadających po drodze. Dodatkowo coraz częściej brakowało miejsca dla pasażerów z walizkami. Obecnie kierowca na tej linii jadący do lotniska może odmówić zabrania pasażera – nawet pomimo, że autobus jest prawie pusty – w sytuacji, gdy ten np. chce wsiąść w Playa del Ingles i dojechać kilka przystanków do latarni Faro, bo zgodnie z nową zasadą jest to autobus tylko na lotnisko. Podobnie w przeciwnym kierunku. Nie można już ot tak w obrębie Maspalomas podjechać 1, 2 czy kilka przystanków, jeśli docelowo ktoś nie jedzie wyłącznie na lotnisko.

Warto pamiętać, że praktycznie w całej Hiszpanii, aby autobus zatrzymał się na przystanku, należy machać ręką wyciągniętą w bok. Kierowcy nie zatrzymują się automatycznie na każdym przystanku, jeśli nikt na nim nie czeka lub jeśli nikt nie zasygnalizuje chęci, aby wsiąść do pojazdu. W przeciwnym razie kierowca zazwyczaj może pojechać dalej. Do autobusu wsiadamy zawsze przednimi drzwiami, wysiadamy środkowymi. Bilety można kupić u kierowcy, płacąc gotówką lub kartą. Aby z kolei wysiąść na kolejnym przystanku, odpowiednio wcześniej należy nacisnąć czerwony przycisk (botón / parada solicitada) znajdujący się wewnątrz autobusu. W przeciwnym razie autobus również się nie zatrzyma. ZOBACZ VIDEO:

W dialekcie kanaryjskim autobus określany jest inaczej niż w języku hiszpańskim. Jest to GUAGUA, a przystanek to PARADA DE GUAGUA. Używa się go zamiast ogólnohiszpanistycznego słowa autobús. Powiedzenie autobús na wyspach od razu zdradza, że ktoś jest przyjezdnym z kontynentalnej Hiszpanii lub z innej części świata. Słowo ma charakter onomatopeiczny (naśladuje dźwięk klaksonu dawnych pojazdów lub odgłos silnika) i prawdopodobnie pochodzi z Karaibów.

Foto: NaKanarach.pl / Zdjecie ilustracyjne