GRAN CANARIA: 10-letni chłopiec z autyzmem zaginął podczas wakacji z rodziną w znanym turystycznym kurorcie Maspalomas. Ale został szczęśliwie odnaleziony w pobliżu słynnych wydm.
Jak informuje policja krajowa chłopiec z autyzmem zaginął po południu, 27 października 2026 r. podczas rodzinnego spaceru w pobliżu wydm Maspalomas. Wówczas panowały tu upały dochodzące do 30 stopni Celsjusza w cieniu. Rodzina obawiała się, że chłopiec nie ma ze sobą wody, co przy takiej temperaturze było szczególnie niebezpieczne dla jego zdrowia.
Kiedy rodzice zorientowali się, że nie mogą go znaleźć, skontaktowali się z policją i podali funkcjonariuszom rysopis oraz przekazali jego zdjęcie. Policja rozpoczęła przeszukiwanie okolicy, pojawił się też śmigłowiec i po kilku godzinach chłopca odnaleziono na Avenida de Gran Canaria, właśnie w pobliżu wydm, co oznacza, że pokonał pieszo w ostrym słońcu kilka kilometrów. Dziecko wyglądało na zdezorientowane i wystraszone.
Po sprawdzeniu, czy czuje się dobrze i nie potrzebuje pomocy medycznej, funkcjonariusze odwieźli go do hotelu, w którym jego rodzina spędzała wakacje i przekazano go opiekunom, którzy podziękowali mundurowym z hiszpańskiej policji krajowej za zaangażowanie i szybkie odnalezienie dziecka.
Rodzina przyjechała na Gran Canarię z zagranicy, jednak policja nie informuje z jakiego kraju.
Policja Krajowa przypomniała rodzinom, aby w przypadku zaginięcia dziecka natychmiast skontaktowały się ze służbami ratunkowymi i przekazały jak najwięcej informacji, aby ułatwić funkcjonariuszom jego odnalezienie.
Foto: Policia Nacional

