PONAD 70 OFIAR OCEANU

Aktualności

WYSPY KANARYJSKIE/MAURETANIA: Władze Mauretanii odnalazły dotychczas około 70 ciał i uratowały zaledwie 17 osób, które przeżyły po tym, jak łódź przewożąca ponad 100 osób wywróciła się na wodach Atlantyku u wybrzeży tego kraju, płynąc w kierunku Wysp Kanaryjskich. Pozostałe osoby nadal są zaginione.

Według mauretańskiej straży przybrzeżnej statek zatonął pod koniec sierpnia 2025 r. w pobliżu M’haijratt, obszaru przybrzeżnego położonego około 60 kilometrów na północ od Nouakchott, stolicy kraju.

Akcja poszukiwawcza trwa, ponieważ istnieje obawa, że wiele osób nadal pozostaje zaginionych.

Według nieoficjalnych informacji drewniana łódź, określana jako cayuco, przewoziła podobno ponad stu migrantów próbujących odbyć niebezpieczną podróż przez Atlantyk w kierunku Wysp Kanaryjskich. Trasa ta, choć coraz częściej wykorzystywana, jest uważana za jedną z najbardziej niebezpiecznych na świecie ze względu na silne prądy morskie, przepełnione i niezdolne do żeglugi statki oraz dużą odległość.

W odrębnej sprawie przed sądem stanęło obecnie pięciu mężczyzn oskarżonych o kierowanie inną łodzią typu cayuco, w której trzy osoby zginęły po przybyciu na Wyspy Kanaryjskie.

Ta ostatnia tragedia po raz kolejny podkreśla ekstremalne ryzyko, na jakie narażeni są migranci przekraczający Atlantyk, a także ciągłe wyzwania humanitarne i związane z bezpieczeństwem dla krajów położonych wzdłuż tej trasy.

 W 2024 r. Wyspy Kanaryjskie stały się celem prawie 48 tys. nielegalnych imigrantów, bijąc tym samym poprzedni rekord z 2023 r.

Jak pisze dziennik „La Vanguardia”, w ciągu 30 lat Wyspy Kanaryjskie przyjęły ponad 230 tys. imigrantów. Szacuje się, że na tym szlaku migracyjnym, zginęło już oficjalnie minimum 21 tys. ludzi. Według organizacji Caminando Fronteras, broniącej praw migrantów, od stycznia do maja 2025 roku na szlaku kanaryjskim utonęło ok. 5 tys. osób.

Foto: Zdjęcie ilustracyjne