GRAN CANARIA: Spotkanie z tak znanym hollywodzkim aktorem to niemal jak wygrać milion w totolotka. Ale Polka mieszkająca na tej rajskiej wyspie poznała się z nim i to dwukrotnie osobiście i mogła chwilę porozmawiać z Johnem Travoltą, który na Gran Canarii nagrywa od kilku tygodni swój najnowszy film.
Amerykański gwiazdor filmowy John Travolta przybył na Gran Canarię na początku jesieni 2025 r. na pokładzie swojego Boeinga 737-300, jednego z samolotów należących do jego prywatnej floty, w której znajduje się między innymi Bombardier Challenger 601 lub Eclipse 500.
Reżyserem filmu pt. „Black Tides” jest urodzony w Finlandii Renny Harlin, znany z hitów kinowych lat 90., takich jak „Cliffhanger”, „Szklana pułapka 2” i „Głębokie błękitne morze” .
W tym filmie Travolta wciela się w postać Billa Pierce’a, ojca, który po latach rozłąki z córką próbuje odbudować z nią i wnukiem kontakt podczas podróży morskiej. Dla niego kończy to się to walką o przetrwanie, gdy ich łódź zostaje zaatakowana przez agresywne orki.


Dodatkową atrakcją dla fanów kina jest także obecność Samuela L. Jacksona na Gran Canarii, który ponownie spotyka się z Travoltą trzy dekady po tym, jak stali się jednym z najbardziej kultowych duetów filmowych, grając Julesa Winnfielda i Vincenta Vegę w kultowym filmie Quentina Tarantino „Pulp Fiction” . Para wystąpiła również razem w thrillerze „Basic” z 2003 roku w reżyserii Johna McTiernana. W 2021 Samuel L. Jackson otrzymał honorowego Oscara za całokształt twórczości, który został wręczony podczas ceremonii Governors Awards w Los Angeles.
Utrzymywane w tajemnicy zdjęcia do najnowszej produkcji filmowej realizowane w kilku lokalizacjach na Gran Canarii, już począwszy od tego tygodnia. Firma producencka Nostromo Pictures nie ujawnia jednak dokładnych lokalizacji ze względów bezpieczeństwa. ZOBACZ VIDEO:
https://www.facebook.com/reel/808830628750967
Jednak pojawienie się ekipy filmowej i światowej sławy aktora wzbudza olbrzymie zainteresowanie okolicznych mieszkańców i turystów, dla których jest to dodatkowa i wyjątkowa atrakcja. W mediach społecznościowych ujawniono jedną z lokalizacji, gdzie w urokliwej zatoce w miejscowości Sardina del Norte nagrywane są zdjęcia i pojawia się tam niemal codziennie John Travolta.

Polka Paulina Majchrzak de Perez, mieszkająca w miejscowości Sardina na północy Gran Canarii spotkała się z nim osobiście na początku października podczas nagrywania w pobliżu jej domu kolejnych zdjęć do filmu na tej wyspie. Plan zdjęciowy przygotowano m.in. na łódce, w wodzie była też olbrzymia stuczna orka.
- Koleżanka powiedziała mi, że blisko mojego domu właśnie pojawił się John Travolta i że zaraz wyjdzie na brzeg. Szybko tam poszłam, chwilę poczekałam i w końcu udało się zrobić pamiątkowe zdjęcie i z nim krótko porozmawiać. On jest bardzo sympatyczny, uśmiechnięty, to normalny, miły facet – opowiada portalowi NaKanarach.pl Paulina Majchrzak de Perez.

Według nieoficjalnych informacji zdjęcia do filmu z udziałem hollywodzkiego aktora mają potrwać w różnych lokalizacjach Gran Canarii do końca października 2025 r. ZOBACZ VIDEO:
https://www.facebook.com/100002799915338/videos/pcb.23933827719627224/1314111803185527
Polka mieszka na tej wyspie od 20 lat. Tutaj wyszła za mąż za Kanaryjczyka. Najpierw mieszkała w znanej urokliwej miejscowości w Galdar na północy wyspy. A później przeniosła się do miejscowości Sardina del Norte, gdzie pracowała m.in. w stolarni męża, przy produkcji okien i drzwi. A obecnie wynajmuje turystom apartament.
Sardina to małe nadmorskie miasteczko o wielkim uroku. Cieszy widokiem wspaniałych zatoczek i plaż, gdzie można nurkować, łowić ryby i uprawiać sporty wodne i oglądać spektakularne zachody słońca zdała od zgiełku zatłoczonych miast. Jest to miejsce odkrywane przez turystów i bardzo dobrze się tutaj czują. Turyści bardzo chętnie oglądają tutaj także latarnię morską z 1890 roku, gdzie można oglądać także piękne zachody słońca.



Jak pisze portal turystyczny grancanaria.com podczas, gdy w innych stronach świata ludzie wznoszą całe miasta w ekspresowym tempie, w niewielkiej osadzie Sardina del Norte prędkość życia nie przekracza nigdy rytmu fal rozbijających się o tutejszą przystań. Sardina to północny zakątek Gran Canarii, z dala od wielkich, złotych plaż południa. Nie jest to miejsce wymieniane w folderach turystycznych i bynajmniej takim też być nie pragnie.
CZYTAJ NASZ ARTYKUŁ także na największym polskim portalu Wirtualna Polska:
Foto: Paulina Majchrzak de Perez

