TENERYFA: Prawdopodobnie największa w historii afera lotniskowa zatacza coraz szersze kręgi. Gwardia Cywilna kontynuuje bezprecedensowe śledztwo w sprawie grupy przestępczej, która ukradła turystom na lotnisku Teneryfa Południe przedmioty o wartości aż 3 milionów euro. Zatrzymano 95 osób, w tym pracowników terminala za rabowanie przedmiotów i pieniędzy z bagaży pasażerów.
Gwardia Cywilna poinformowała, że zakończono trzeci etap największego śledztwa w międzynarodowym transporcie lotniczym. Według funkcjonariuszy, którzy ochraniają także lotniska, głównym celem rabusiów były towary o dużej wartości, w tym luksusowe zegarki, biżuteria, smartfony i inna elektronika – przedmioty, które można było łatwo odsprzedać z dużym zyskiem. W ostatniej fazie zatrzymano lub objęto dochodzeniem 56 osób, w tym pracowników linii lotniczych i firm obsługujących bagaż na lotniskach Teneryfa Południe i Teneryfa Północ, a także ich krewnych i pośredników.
Sprawa rozpoczęła się trzy lata temu. Ten trzeci etap doprowadził do aresztowań łącznie prawie 100 osób oskarżonych o kradzież przedmiotów o wartości ponad 3 milionów euro (prawie 13 mln zł). Skradzione przedmioty znaleziono w różnych sklepach jubilerskich. Przeszukano 27 z nich, potwierdzając sprzedaż 840 sztuk kradzionej biżuterii.

Większość z tych firm zajmowała się „skupem złota” na Teneryfie. Działało również kilka platform internetowych sprzedających przedmioty używane, na których oferowano luksusowe drogie rzeczy pochodzące z rabunku.
Niektórzy członkowie sprzedawali również dokumenty osobiste ofiar, aby utrudnić wykrycie przestępstw. W jednej z przechwyconych rozmów telefonicznych złodzieje rozmawiali o walizce zawierającej 100 tys. euro (430 tys. zł) w banknotach o nominale 500 euro. Podejrzani chwalili się posiadaniem sporej gotówki publikując zdjęcia w internecie.

W pierwszej fazie przeanalizowano zgłoszenia kradzieży na ponad 1100 lotach międzynarodowych. Wyspecjalizowani agenci monitorowali personel na lotnisku Tenerife South oraz w krajach docelowych tych lotów. Zidentyfikowano 330 przypadków kradzieży bagażu rejestrowanego, z czego ponad 200 dotyczyło skarg złożonych przez pasażerów bezpośrednio do linii lotniczych po odkryciu, że ich rzeczy zniknęły. Ofiarami byli głównie cudzoziemcy mieszkający poza Hiszpanią.
W pierwszej fazie agenci pod koniec września 2025 roku aresztowali 39 osób podejrzanych o popełnienie łącznie 72 przestępstw: przynależności do grupy przestępczej, kradzieży z użyciem siły, paserstwa, prania pieniędzy, stosowania przymusu, utrudniania wymiaru sprawiedliwości, wyrządzania szkód i wyrządzania krzywdy.
Podobnie, po otwarciu i sprawdzeniu 73 szafek pracowniczych na lotnisku Teneryfa Południe, trzech nalotach i przeszukaniach domów głównych przywódców badanej grupy przestępczej, odzyskano dużą ilość biżuterii, markowych ubrań i sprzętu elektronicznego. Zarekwirowano również walutę obcą i luksusowy samochód.

Ten skandal to najnowszy z serii poważnych przypadków kradzieży bagażu związanych z lotniskiem Tenerifa Południe. W grudniu 2023 roku funkcjonariusze Gwardii Cywilnej aresztowali 14 pracowników i objęli śledztwem 20 kolejnych w związku z podobnym przestępstwem. W tym czasie wartość skradzionych dóbr wyniosła prawie dwa miliony euro (8,6 mln zł), a na szczycie listy zrabowanych przedmiotów ponownie znalazły się zegarki, biżuteria i elektronika.
W 2024 roku przez Teneryfę Południową przewinęło się 13,7 mln pasażerów, co stanowi wzrost o ponad 11% w porównaniu z rokiem 2023.
CZYTAJ NASZ ARTYKUŁ także na największym polskim portalu Wirtualna Polska:
Foto: Gwardia Cywilna

